Skip to content

15 września 2010

„Rosja Ropa Polityka” – recenzja

Rosja ropa polityka

Do zakupu książki I. Chalupca i C. Filipowicza przybierałem się długo. Zachęcany pozytywnymi opiniami znajomych, lecz pełen obaw przed nabywaniem kolejnego „usprawiedliwiacza” biłem się z myślami. Kupić czy nie kupić? Kupiłem i nie żałuję.

Już na samym początku, poświęconym głównie podziękowaniom oraz dedykacjom, pojawia się informacja, iż książka nie będzie miała charakteru biograficznego. Całe szczęście, gdyż właśnie tego pragnąłem uniknąć. Z cichą nadzieją na realizację obietnicy ze wstępu przeszedłem do pierwszego rozdziału.

Tu zaczyna się część właściwa, czyli jesteśmy wprowadzani w tło wydarzeń, a konkretniej sytuację w sektorze energetycznym po rosyjskiej pierestrojce początku lat 90-tych. Już od początku w oczy rzucają się charakterystyczne przypisy, szczegółowo wyjaśniające wątki poboczne, których w książce nie brakuje. Jeżeli ktoś nie ma nawyku czytania przypisów, to od tej pozycji taki nawyk w sobie wyrobi. Gwarantuję.

Kolejny rozdział i… ups, wątek nieco biograficzny. Dzieje Igora Chalupca oraz jego droga do prezesury w PKN Orlen. Ważna jednak z punktu widzenia całej transakcji zakupu Możejek, więc wybaczam. A gdyby ktoś myślał, że to książka o Możejkach, to bardzo się zdziwi. Zakup rafinerii jest jedynie platformą, na której autorzy umiejętnie umieścili wiele powiązanych ze sobą elementów koniecznych do zrozumienia położenia zarówno polskiego Orlenu, jak i litewskich Możejek. To właśnie wątki poboczne stanowią bazę merytoryczną i świadczą o jakości książki.

Nie ma się co łudzić, że w książce znajdziemy liczne argumenty przemawiające przeciwko zakupowi rafinerii. Nie mniej jednak, argumenty „za” przedstawione są w sposób przekonywujący, pozwalający czytelnikowi zrozumieć położenie ówczesnych władz PKN Orlen, które opierając się na ekspertyzach największych światowych banków nie mogły przewidzieć kryzysu finansowego oraz drastycznego spadku cen ropy. Inaczej sprawa ma się już z odcięciem Możejek od dostaw ropy litewską odnogą rurociągu Przyjaźń. Zarówno tu, jak i w przypadku pożaru rafinerii dowiadujemy się o wielu nieznanych dotąd faktach.

Igor Chalupec, wrzucany dziś do jednego worka wraz ze wszystkimi zwolennikami teorii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mówiącej że „bezpieczeństwo energetyczne musi kosztować”, jak okazuje się w książce, bardziej musiał zmagać się z wewnętrznymi oponentami niż zewnętrzną opozycją. To Piotr Naimski – według autorów – był największym przeciwnikiem transakcji i wszelkimi możliwymi sposobami starał się do niej nie dopuścić.

Książkę czyta się lekko i przyjemnie, mimo wielu danych statystycznych w niej zawartych, których skompletowanie wymagało nie lada wysiłku. Nie brak jednak fragmentów nudnych (prawne aspekty sprzedaży Możejek przez Yukos Finance B. V.) bądź karykaturalnych (fragmenty rozmów odbytych przez Igora Chalupca).

Wielkim plusem książki są autorskie mapy prezentujące rozmieszczenie rafinerii, rurociągów i portów przeładunkowych w Europie, które w łatwiejszy sposób pozwalają uchwycić problematykę. Pragnący bardziej wgłębić się w techniczne aspekty przerobu ropy, w aneksie znajdą rozdział traktujący o historii surowca, instalacjach do jego przetwarzania oraz budowie rafinerii.

Mimo swoich wad, pozycja „Rosja Ropa Polityka czyli o największej inwestycji PKN Orlen” warta jest swojej ceny. Stanowi zwarte 400-stu stronicowe kompendium wiedzy o sektorze naftowym Europy Środkowo-Wschodniej, którego po przeczytaniu żal jest sprzedawać. Dla zainteresowanych branżą – pozycja obowiązkowa. Miłośnicy wartkich dialogów powinni ją jednak omijać z daleka.

Podziel się swoimi przemyśleniami. Skomentuj.

(wymagane)
(wymagane)

Subskrybuj komentarze