Skip to content

29 kwietnia 2010

Nord Stream czyli Gazociąg Północny – informacje

Rury do Gazociągu Północnego

W obliczu problemów z tranzytem rosyjskiego gazu ziemnego przez terytoria Ukrainy i Białorusi oraz wynikających z tego zagrożeń 8 września 2005 roku doszło do podpisania umowy w sprawie budowy nowego gazociągu łączącego bezpośrednio Rosję z Niemcami.

Projekt o nazwie Nord Stream (w Polsce znany bardziej jako Gazociąg Północny ) zakłada połączenie za pomocą 1220 km rur biegnących po dnie Morza Bałtyckiego niemieckiej miejscowości Lubmin koło Greisfwaldu z rosyjskim Wyborgiem. Gazociąg docelowo ma składać się z dwóch nitek o łącznej przepustowości 55 mld m sześc., które znajdą się na wodach terytorialnych Finlandii, Szwecji i Danii. Na terytorium Niemiec gazociąg ma rozgałęziać się na dwie odnogi: NEL i OPAL, biegnących wzdłuż północnej i wschodniej granicy tego państwa.

Początkowo zapowiadano, że koszt przedsięwzięcia wyniesie około 4 mld euro, lecz z biegiem czasu zwiększył się do 7,4 mld euro. Z kredytów zaciągniętych w bankach komercyjnych pochodzi 3,9 mld euro, z czego 3,1 mld uzyskało 16-letnią gwarancję niemieckiej (Hermes) i włoskiej (SACE) agencji ubezpieczeń kredytów eksportowych. 800 mln euro spółka Nord Stream uzyskała bez żadnych zabezpieczeń. Jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji zgromadzono 6,1 mld euro.

Konsorcjum odpowiedzialne za budowę w 51% należy do rosyjskiego koncernu gazowego Gazprom. Mniejsze pakiety posiadają niemieckie BASF SE/Wintershall Holding AG oraz E.ON Ruhrgas, do których należy po 20% akcji. Pozostałe 9% należy do holenderskiego koncernu Gasunie. Trwają również rozmowy nad dołączeniem francuskiego Gaz de France do akcjonariatu konsorcjum.

Trasa Gazociągu PółnocnegoPierwsza nitka gazociągu ma być zaopatrywana w surowiec pochodzącym z oddanego już do eksploatacji złoża Jużnorusskoje w Zachodniej Syberii, które szacowane jest na około 700 mld m sześc. a roczna produktywność na ok. 25 mld m sześc. Drugą nitkę planuje się zaopatrywać gazem ze złoża Sztokmanowskie znajdującego się na Morzu Barentsa i szacowanego na 3,7 m sześc., lecz w związku z odwlekaniem terminu rozpoczęcia prac eksploatacyjnych wydaje się to mało realne.

Budowę rozpoczęto oficjalnie 9 kwietnia 2010 roku od ułożenia 3 km rury w okolicach Gotlandii. Prace posuwać się będą w tempie 2,5 km dziennie i przesuwać w kierunku Zatoki Fińskiej. Jednocześnie układanie rury zacznie kolejny statek, który połączy ją z niemieckim Lubminem. Podczas konstrukcji wykorzystuje się rury o długości 12 metrów, które układane są na dnie morza za pośrednictwem 152-metrowego statku-platformy.

Nord Stream wymierzony przeciw Polsce

Przeciwnicy budowy gazociągu, do których obok Polski zaliczają się kraje bałtyckie wysuwają tezę, iż gazociąg Nord Stream jest elementem powstającego pierścienia energetycznego okrążającego te państwa, który ma za zadanie uniezależnić je dostaw gazu z Rosji. Projekt określany jest w publicystyce mianem całkowicie politycznego i pozbawionego uzasadnienia ekonomicznego. Stąd też liczne próby wstrzymania budowy. Zarzucano mu niekorzystny wpływ na środowisko naturalne w obrębie Morza Bałtyckiego, zwiększenie zagrożenia terroryzmem oraz szpiegowskiego. Kwestią sporną wciąż pozostaje głębokość ułożenia Nord Stream w okolicach Świnoujścia, gdyż jego budowa może utrudnić potencjalną rozbudowę portu poprzez zablokowanie jednego z torów wodnych prowadzących do polskiego portu dla statków o większym zanurzeniu.

Warto jednak spojrzeć na zasadność budowy z perspektywy właścicieli Nord Stream. Dla Rosjan jest on bezpośrednią trasą sprzedaży surowca, niezależną od państw transportowych, które do tej pory stosunkowo często wykorzystywały ten atut w negocjacjach gazowych. Gazociąg Północny stanowi więc stabilną trasę przesyłu, która zwiększa wiarygodność Gazpromu w oczach odbiorców zachodnich a tym samym likwiduje ryzyko wstrzymania dostaw surowca w okresach kryzysów gazowych. Przesył gazu poprzez Nord Stream pozbawiony będzie również opłat tranzytowych, co dla Niemców oznaczać ma niższe ceny gazu, a w dłuższej perspektywie przyczynić ma się do zwrotu wysokich kosztów inwestycji.

Źródła:

Podziel się swoimi przemyśleniami. Skomentuj.

(wymagane)
(wymagane)

Subskrybuj komentarze