Skip to content

23 kwietnia 2010

122

Gaz łupkowy w Polsce – obalamy mity

Skała łupkowa

Po informacji, że Polska w ciągu najbliższych lat może stać się drugim Katarem bardzo głośno zrobiło się wokół krajowych złóż gazu łupkowego. Zaczęto przed nami rysować perspektywy zbliżającego się bogactwa i dobrobytu. Pojawiły się również wątpliwości co do posunięć polskiej administracji, której zaczęto zarzucać działanie na szkodę skarbu państwa oraz rozdawnictwo narodowego majątku. Przyjrzyjmy się jednak przykładowym oskarżeniom i skonfrontujmy je z rzeczywistością.

Jeśli wydobycie mają się rozpocząć za 10-12 lat to jest okres, w którym już winne być prowadzone badania nad technologią wydobycia. Ważne aby to Polska zarobiła na tym i zapewniła sobie bezpieczeństwo energetyczne.

Proszę zwrócić uwagę na ryzyko opracowywania technologii oraz jej koszt. Niestety ale może zdarzyć się również sytuacja, że po wpompowaniu kilku mld złotych w technologię i próbnych odwiertach w różnych rejonach Polski okaże się, że gazu wydobyć nie można. Kto wtedy zostanie obarczony odpowiedzialnością za zmarnotrawione pieniądze, które można było przeznaczyć na „o wiele szczytniejsze cele niż jakieś tam grzebanie w ziemi”. Czytaj więcej o technologii wydobycia gazu łupkowego.

Ponadto, z tego co się dowiedziałem, to jesteśmy w stanie w ciągu 5-10 lat opracować własną technologię wydobycia tego surowca(pierwsze wydobycie gazu rozpocznie się za około 10lat).

Faktyczne rozpoczęcie wydobycia jest datą nieznaną, gdyż w dużej mierze zależy od sukcesów poszukiwawczych. Nie ma gwarancji, iż gaz łupkowy znajdujący się w Polsce będzie można wydobyć nawet przy wykorzystaniu posiadanych przez Amerykanów technologii. Zakładając, że opracowanie rodzimej technologii faktycznie zajmie 5-10 lat, to należy do tego dodać również okres potrzebny na badanie potencjalnych złóż, czyli etap do którego amerykańskie koncerny właśnie przystępują. Innymi słowy, przy dobrych wiatrach, samodzielnym opracowaniu technologii i odkryciu wydobywalnych złóż, będziemy o te kilka, kilkanaście lat w tyle, a tym samym ponosić będziemy dodatkowe straty z tytułu niezrealizowanego zysku oraz zakupu droższego gazu z Rosji.

Skoro dostaniemy tylko 1% to należy zadań pytanie – jakimi profitami?…

Tak jak już napisałem, bezpieczeństwo energetyczne kosztuje i związane jest czy to z zakupem drogiego surowca, czy budową infrastruktury. Zapewniając sobie krajowe źródła gazu zrzucamy z siebie ciężar wielu niepotrzebnych wówczas inwestycji, czyli de facto wielu mld złotych. Swoją drogą informacja, iż ktoś dotarł do kontraktów jest na tyle niesprawdzona, że nie powinno się wydawać na tej podstawie opinii. Tego typu umowy mają charakter niejawny, przez co dostęp do nich jest niemożliwy.

Wydobycie krajowe, które wynosiło kiedyś 5mld m3 jest obecnie na poziomie 1,4mld m3 rocznie.

Informacja nieprawdziwa, gdyż wydobycie gazu w Polsce w 2008 r. wyniosło według różnych źródeł 4,1 mld m sześc. (dane Urzędu Regulacji Energetyki) bądź 5,1 mld m sześc. (dane Państwowego Instytutu Geologicznego pojawiające się również w raportach Ministerstwa Gospodarki). Nie można również wskazać długookresowego trendu malejącego, gdyż spadek wydobycia obserwujemy dopiero od 2005 roku.

Swoją drogą ponoć nie stać nas na samodzielne wydobycie, bo nie mamy nowoczesnych technologii. No ale przecież ostatnich dwadzieścia lat (o wcześniejszym okresie możnaby długo mówić) wmawiano nam, ustami różnych neoliberanych mędrców, że państwo nie musi się o takie sprawy troszczyć, że najlepiej o nic niech się nie troszczy.

Proszę zerknąć na sytuację w Stanach Zjednoczonych, gdzie koncerny w pogoni za potencjalnymi zyskami same rozwijały technologię, która umożliwiła Ameryce zmniejszenie zależności od zewnętrznych dostaw gazu ziemnego. Budowane pospiesznie terminale od odbioru LNG zaczyna się przekształcać w terminale eksportowe. To właśnie dzięki temu wolnorynkowe ceny LNG na wszystkich światowych hubach spadły. PGNiG po prostu nie opłaca się rozwijanie technologii jeżeli na wydobywany przez nich gaz nakładana jest cena maksymalna, zdecydowanie niższa od ceny rynkowej. Dochodzimy tu niejako do meritum sprawy, czyli kwestii liberalizacji rynku oraz poziomu ingerencji państwa w sprawy, o które w zupełności mogłyby zatroszczyć się pojedyncze spółki.

Źródła cytatów:

  • http://jan.cwiecek.salon24.pl/172187,zlecmy-opracowanie-technologii-wydobycia-gazu-lupkowego
  • http://consolamentum.salon24.pl/172404,znikniety-tekst-z-onetu-i-nie-tylko
Przeczytaj więcej w Gaz ziemny
122 Komentarzy Skomentuj
  1. bos
    kwi 23 2010

    Czy przypadkiem autor powyzszej wypowiedzie jednym, ktorzy sprzedali polski gaz

    Odpowiedz
  2. kwi 25 2010

    Bos….
    Powiedz mi bo pewnie będziesz wiedział najlepiej.

    Czy dzieci NEO czasami sobie pomyślą, że pieprzą nieziemskie głupoty??? Czy jednak w kółku wzajemnej adoracji nigdy im to do głowy nie przyjdzie?

    Odpowiedz
  3. maj 3 2010

    nie przekonują mnie te argumenty

    jeśli osoba prywatna ma coś wartościowego to nigdy nie będą w skrajnej sytuacji nie zdobędzie się na ich sprzedaż po zaniżonej cenie

    logika nakazuje wyczekać na najbardziej optymalne warunki, puki co nie mamy noża przy gardle więc powinniśmy zaczekać na korzystniejsze oferty

    a USA sobie poradzi i bez naszego gazu, pojechaliśmy z nimi do Iraku a ropy i tak nie mamy tanio, jak tam nas wykiwali to i tu pewnie wykiwają nas co najmniej tak mocno!

    Odpowiedz
  4. admin
    maj 3 2010

    @sos
    Gaz ziemny to nie ziemniaki, które można przez rok przechowywać w na prędce zbudowanej chłodni. Potrzebne są do tego kosztowne magazyny gazu, których budowa, prywatnym firmom po prostu się nie opłaca, a ich głównym celem jest magazynowie rezerw na wypadek przerw w dostawach z importu bądź sezonowych wahaniach popytu.

    W związku z tym konieczna jest sprzedaż wydobywanego gazu na bieżąco. W warunkach wolnej konkurencji (których w Polsce póki co nie ma) surowiec nie jest sprzedawany po takich cenach, jakie zażyczy sobie firma wydobywająca bądź jakiś urząd, lecz po cenach rynkowych, zależnych od wahania krzywej popytu i podaży.

    Odpowiedz
  5. maj 3 2010

    Nie rozumiem jak możesz tu opisywać sprzedaż gazu w warunkach wolnego rynku i podpierać się krzywą popytu i podaży?

    W polskich warunkach mamy do czynienia z monopolem a nie rynkowymi cenami gazu (nie tylko gazu zresztą). Kiedy raz do roku albo częściej gazownia przysyła Tobie czy mi nowe zestawienie to kto ma możliwość negocjowania – masz dwie opcje – przechodzić na elektrykę albo akceptować go.. bo konkurencji nie ma praktycznie żadnej!

    Dla statystycznego obywatela liczy się tylko cena a nie dywersyfikacja dostaw. Politycy powinni być w tym momencie układni w stronę Rosji i otrzymalibyśmy ciągłość dostaw. Poza tym podejrzewam, że dopóki sowicie płacimy i tak będą nam wysyłać bo pieniądze nie śmierdzą. No chyba że CHRL zapłaci więcej ale to już inna historia…

    Odpowiedz
  6. admin
    maj 6 2010

    @sos
    „Dla statystycznego obywatela liczy się tylko cena a nie dywersyfikacja dostaw. ”

    W kontekście tego co napisałeś chciałbym przytoczyć wyniki badań przeprowadzonych przez GfK Polonia na zlecenie Ernst&Young w grudniu 2009 r., w których 86% pytanych Polaków stwierdziło, że za bezpieczeństwo energetyczne powinni płacić solidarnie wszyscy odbiorcy.
    Źródło: M. Kamiński, A. Zienkiewicz, Co polska gospodarka zyska na dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego?, styczeń 2010.

    Odpowiedz
  7. maj 16 2010

    Odpowiedź w linku(strona www)

    Odpowiedz
  8. A.
    maj 26 2010

    Piszesz, że gaz został sprzedany po cenie wolno rynkowej. To nie jest prawdą. Wszyscy wiedzą, że USA zrobiło na nas cudowny interes. Jesteśmy jak darmowa dojna krowa. Jak można zauważyć przy umowie z USA mamy zysku 1% a USA jak podpisuje umowe taką jak my ma 20% zysku. Liczby mówią za siebie. Ponadto jeśli wydobycie ma zacząć się za 5-10lat to tym bardziej nie powinniśmy żadnych świń do tego koryta dopuszczać, bo przez te 10 lat moglibyśmy opracowac odpowiednie technologie, które zwróciłyby się ze sprzedaży gazu po np. 2 latach. Więc komu mydlisz oczy pisząc, że „wszysko jest w porządku”? Co do sprzedaży gazu- popyt(chyba uwielbiasz to słowo) na gaz zawsze będzie, szczególnie jeśli zrobimy ceny nawet 5% niższe od Rosji albo od USA, to inne państwa będą się rzucać na Polski gaz, dzięki takiej konkurencyjności złoża będą wydobywane cały czas, bo będzie na nie zapotrzebowanie. Chyba nie jesteś urodzonym ekonomistą, bo zapominasz o pewnej prawdzie życiowej, „żeby się dorobić czasami trzeba zaryzykować”, a jak Polskę nie stać na ryzyko to już niedługo po raz kolejny zniknie z map, a historia zatoczy koło:))) a ty dalej myśl, że wszystko wiesz i wypisuj bzdury, mydlij ludziom oczy.

    Odpowiedz
    • admin
      maj 26 2010

      @A.
      Posługuje się Pani własnymi wyobrażeniami a nie twardymi danymi. Mówienie o tym, że wydobycie rozpocznie się za 5-10 lat, opracowanie polskich technologii wydobycia gazu ze złóż konwencjonalnych zajmie 10 lat, a zwrot jej kosztów nastąpi po 2 latach to nie jest nawet wróżenie z fusów, lecz zwykła szarlataneria. Sektor gazu ziemnego to nie polityka, w której emocje czasami biorą górę, lecz chłodna kalkulacja, a Panią troche poniosła wodza fantazji.

      Co do sprzedaży gazu- popyt na gaz zawsze będzie, szczególnie jeśli zrobimy ceny nawet 5% niższe od Rosji albo od USA, to inne państwa będą się rzucać na Polski gaz, dzięki takiej konkurencyjności złoża będą wydobywane cały czas, bo będzie na nie zapotrzebowanie.

      Gaz ziemny to nie ziemniaki. Aby go sprzedać, należy posiadać infrastrukturę potrzebną do jego przesyłu. Co do stałości zapotrzebowania, o którym Pani wspomina to proszę zerknąć jak światowy kryzys gospodarczy pozamiatał zarówno w cenach jak i popycie na surowce energetyczne.

      I taka mała uwaga na przyszłość… Proszę zaoszczędzić sobie wycieczek personalnych, gdyż kolejny komentarz w podobnym tonie zostanie usunięty.

    • romanj522
      wrz 11 2011

      A ja twierdzę że „Tylko głupki wierzą w łupki” :) pamiętam wielki buuum kiedy to ” Karlino” miało nam zapewnić życie na poziomie arabskich szejków.
      A teraz jeszcze cytat ” dzięki takiej konkurencyjności złoża będą wydobywane cały czas, bo będzie na nie zapotrzebowanie.”-toż to boska wręcz wiara w nie wyczerpywalność złóż i popyt na” tanioszkę” bez względu na sytuację chociażby polityczną gospodarczą czy technologiczną na świecie.
      Teraz też pojawiła się ciekawa propozycja przedwyborcza „żeby emerytury finansować z tegoż właśnie ” GAZU GŁUPKOWEGO :) :)
      Ja nie jestem przeciwnikiem nowatorstwa,ale nowatorstwa które ma w miarę pozytywne rokowania na przyszłość- a nie pustosłowie za które płacą wszyscy chociaż ich na to nie stać.

  9. kwaku
    maj 27 2010

    @admin
    „W kontekście tego co napisałeś chciałbym przytoczyć wyniki badań przeprowadzonych przez GfK Polonia na zlecenie Ernst&Young w grudniu 2009 r., w których 86% pytanych Polaków stwierdziło, że za bezpieczeństwo energetyczne powinni płacić solidarnie wszyscy odbiorcy.”

    Prosze Cie… A co lud może wiedzieć? Czy statystyczny Kowalski ma jakiekolwiek pojęcie albo stopień wtajemniczenia w takich sprawach? Równie dobrze mógłbys zapytać przeciętnego Kowalskiego „czy państwo polskie powinno wydać własny system operacyjny dla komputerów”, też 86% Polaków odpowiedziałoby, że tak…

    Ba! Istnieje wielu głupców, którzy twierdzą, że wszyscy solidarnie powinniśmy płacić za bezpieczeństwo zdrowotne, czyli NFZ.
    Tylko, że większość nie rozumie, że prytanie przy dużej konkurencyjności wyleczą się taniej. Nie rozumieją, bo się w te sprawy nie zagłębiają.
    Argument godny demokraty. Nie liczy się siła argumentu tylko liczba głosów…

    Pytanie mam teraz do Was.
    Co powiedzie na to:
    http://dziennik.pl/gospodarka/article615096/Rzad_rozda_polskie_zloza_surowcow.html

    ???
    Znowu będziecie szukać wymówki, mydlić ludziom oczy i pierniczyć farmazony?

    NIE, NIE ZGADZAMY SIĘ! Naród polski się nie zgadza! Surowce teoretycznie są własnością polakó, bo w rzeczywistości okuopant-rząd III RP, robi z nami i naszymi dobrami co chce.
    Już majątek PRL szacowany na 500mld USD (wg EBC) praktycznie rozkradli. Nie mają już co kraść tego co jest na ziemi, to zabierają się za to co jest pod ziemią.

    Odpowiedz
  10. kwaku
    maj 27 2010

    Aha i jeszcze jedno.
    „A” dobrze napisał:
    „Wszyscy wiedzą, że USA zrobiło na nas cudowny interes. Jesteśmy jak darmowa dojna krowa.”
    to samo zrobili w Iraku. Dziwnym trafem USA dostało najlepsze kontrakty na wydobycie ropy w Iraku. No cholera, patrz jakie Ci Amerykańce mają szczęście, kurza stopa…

    Odpowiedz
  11. admin
    maj 27 2010

    @kwaku
    O powyższym artykule dyskutowaliśmy w komentarzach do wpisu „Afera łupkowa”.

    Co do Iraku, dziwi się Pan, że to Amerykanie wygrali przetargi na najlepsze złożą? Według mnie jest to czymś naturalnym. Każde państwo próbowałoby w ten sposób zrekompensować sobie koszty wojenne. Mimo to koncesje otrzymały również inne koncerny, w tym rosyjskie i o tym już Pan zapomina.

    NIE, NIE ZGADZAMY SIĘ! Naród polski się nie zgadza!

    Dlaczego wypowiada się Pan za wszystkich Polaków. Przecież to jest dopiero czysta demagogia.

    Odpowiedz
  12. krisso
    cze 2 2010

    Symptomatyczna wypowiedz pana kandydata Komorowskiego w Londynie na temat gazu łupkowego…i do tego kompromitująca.Sprawdzają się najgorsze obawy.

    Odpowiedz
  13. ja
    cze 22 2010

    Jak ktoś już to napisał, to jeżeli nie zaryzykujesz to nie zarobisz i to sa chłodne kalkulacje, mamy przykład Amerykanów inwestują w technologie i są największa gospodarką śwaita. A my co robimy? Polacy wynaleźli niebieski laser, na którym można było zbić grubą kase, a co zrobiliśmy? sprzedaliśmy technologie zadowalając się okruchami. Dlaczego? Bo u ans się nie inwestuje w technologie, o ile moge jeszcze przeżyć niebieski laser to już tego wydobycia ewentualnego gazu przez obce koncerny znieść nie moge. co z tego, że nie będziemy mieć infrastruktóry za 10 gdy teoretyczni będziemy już posiadać technologie na wydobycie? Dla mnie nic (taką infrastruktóre będzie mozna wybudować po kolejncyh kilku latach i samemu czerpać z tego zyski jak to robi np Rosja, wszyscy słyszeli zapewne jak mocno dostała po głowie gospodarka Rosyjska własnie przez spadki cen na rynku surofców energetycznych, włąśnie dlatego, że zyski w bardzo dużym procencie zsilają skarb państwa Rosyjskiego, ale my wolimy chłapy, więc nie mydl oczy ludzią i przestań piepszyć o tych kalkulacjach gospodarczych bo to jest brak patryjotyzmu i sprzedawanie Polski), jesli jest tyle gazu ile o tym się mówi, ze może być, to te kilka/kilkanaście lat warto było by przeczekać by czerpać korzyśći z gazu w czasach gdy będzie o wiele droższy i bardzie pożadany niż dzisiaj.

    Odpowiedz
  14. Marzena
    cze 25 2010

    Jestem ciekawa, czy autor artykułu sprzedałby swój majątek za 1% wartości..
    I skoro jesteśmy tacy mądrzy to teraz chwila uświadomienia: zamiast opracowywać od zera technologię, robi się to inaczej. Może nie do końca etycznie, ale tak robi cały świat. domyśl się.

    Odpowiedz
  15. sceptyk
    cze 27 2010

    to moze sie tak oplacic jak szukanie diamentow na dnie oceanu. Wiadomo,ze skorupa ziemska zawiera wiele bogactw ale ich eksploatacja to zupelnie odrebny problem; Pamitam Wrzodaka mowiacego o ukrywaniu przez komunistow ogromnych zboz ropy dlatego w to bogactwo Polski dzieki ukrytemu w skalach gazowi jakos nie wierze;

    Odpowiedz
  16. james
    lip 10 2010

    autor nawet nie wspomniał o ogromnym zanieczyszczeniu środowiska, prawdziwym spustoszeniu jakie powstaje podczas poszukiwań i wydobycia z gazu z łupków
    przykładów są setki, podaję kilka linków
    osoby o słabych nerwach niech lepiej na to nie patrzą…
    bo jeżeli tak ma być w piękne, czystej Polsce, to po prostu serce pęka…
    http://www.youtube.com/watch?v=W4GQvUm7arM
    http://www.youtube.com/watch?v=pVNgwMGEObE&feature=related
    http://www.endocrinedisruption.com/chemicals.videoplayer.php
    http://shaleshock.org
    http://un-naturalgas.org
    http://www.propublica.org/series/buried-secrets-gas-drillings-environmental-threat
    http://gaslandthemovie.com
    http://www.youtube.com/watch?v=dZe1AeH0Qz8&feature=related
    http://www.nationalsacrificezone.com/starzclips.html
    http://www.youtube.com/watch?v=W3rXRgbLM68&feature=related

    Odpowiedz
    • takitam
      gru 19 2011

      Niedouczonym ludziom mówię stanowczo NIE!!!. Zanieczyszczenia są znikome w porównaniu z wydobyciem węgla kamiennego (nie wspominając nawet o brunatnym) i będą coraz mniejsze wraz z rozwojem technologii. LUDZIE jeśli nie macie wiedzy z książek, wykładów ludzi którzy tym się specjalizują tylko od niedouczonych redaktorków to się nie odzywajcie. Dla przykładu często w TV pokazują WAM przy artykułach o spalinach i fabrykach takie ogromne grube kominy co niby dym z nich leci. Proszę Państwa to są chłodnie kominowe, a leci z nich para wodna.Spaliny lecą z tych cieniutkich wysokich.
      pozdro

  17. admin
    lip 11 2010

    @james
    Wspominałem o tym w poniższych wpisach:
    Technologia wydobycia gazu łupkowego
    Politycy o gazie łupkowym

    Odpowiedz
  18. Andrzej
    sie 1 2010

    ..To bardzo prawdopodobne…. to ci tzw. opiniotwórczy…Tuwim o takich pisał…polecam ,’)

    Odpowiedz
  19. mariusz
    sie 5 2010

    Nowe umowy gazowe z Rosją to zdrada stanu !!!

    MOTYW – GAZ Z ROSJI – GAZ LUPKOWY – WPLYWY UE I ROSJI !!!
    TAKA JEST PRAWDA! GAZU NIE ZABRAKNIE BO ROSJA ZAMIAST ZARABIAC TO MUSIALABY TEN GAZ PUSCIC W POWIETRZE ZA FRIKO!!! A POLAKOM ZAMYDLA SIE OCZY PODWYZKAMI GAZU I JEGO BRAKIEM W PAZDZIERNIKU ABY ODWROCIC UWAGE OD NAJBARDZIEJ NIEKORZYSTNYCH W HISTORII POLSKI KONTRAKTOW PO Z ROSJA NA GAZ!!!
    GAZ LUPKOWY POWINIEN BYC PRIORYTETEM POLSKI I NIE POWINNO SIE SLUCHAC TYCH BZDUR O 20 LATACH CZEKANIA NA TEN GAZ!
    gaz lupkowy, wbrew pozorom duza czesc trafi najprawdopodobniej w rece Rosjan, które wykupily amerykanska firme majaca kontrakt na gaz lupkowy w Polsce. Czyli Rosja

    weszla kuchennymi dziwami. Oddanie polskiego gazu w obce rece skazuje Polske na terminy wydobycia ustalone przez zagraniczne firmy. To zagraniczne firmy beda

    decydowaly kiedy i jak wydobywac gaz lupkowy. Moga przyspieszac ten proces ale takze co jest wazne opózniac proces wydobycia.
    Jak mozna wytlumaczyc informacje, ze odkrywamy gaz lupkowy który moze zaspokoic potrzeby calej Europy a krótko przed zamachem podpisujemy umowe z Rosja az do 2037

    roku na dostarczanie rekordowej ilosci gazu?
    10.04.2010 zginelo wiekszosc przeciwników tej umowy, którzy byli takze zarazem zwolennikami odzyskania kontroli nad polskim gazem lupkowym.
    Gaz lupkowy to nie tylko USA ale przede wszystkim Rosja. Gdyby Polska przejela kontrole nad polskim gazem lupkowym to móglby to byc koniec Rosji. Najprawdopodobniej

    ponioslaby ogromne straty, gdyz sprzedaz gazu jest jednym z glównych zródel wplywów do rosyjskiego budzetu.
    MAMY POLSKICH GEOLOGOW KTORZY WIEDZA GDZIE SA GAZY W POLSCE WIEC PO CO SETKI ODWIERTOW I UDAWANIE ZE TAM NIC NIE MA!!!
    W POLSCE JUZ TRZEBA PYTAC UE I ROSJE O WSZYSTKO, NIE BADZCIE NAIWNI POLACY, KAZDY DBA TYLKO I WYLACZNIE O SWOJ RYNEK I POMPUJE PIENIADZE W BANKRUTUJACE FIRMY I BANKI

    A ZAMYKA SIE POLSKIE STOCZNIE, KOPALNIE, BANKI I MEDIA!!!

    Ostatnie doniesienia o zablokowaniu(rozmowy z Tuskiem) dostepu dla duzych statków do polskich portów przez Niemców, ze wzgledu na gazociag pólnocny chyba ostatecznie potwierdza wspólprace Niemiec i Rosji na szkode Polski!!!

    Odpowiedz
    • Karsi
      cze 24 2012

      „Gdyby Polska przejela kontrole nad polskim gazem lupkowym to móglby to byc koniec Rosji. Najprawdopodobniej

      ponioslaby ogromne straty, gdyz sprzedaz gazu jest jednym z glównych zródel wplywów do rosyjskiego budzetu.”

      odważnie – skąd u Polaków takie przekonanie o sile Polskiej gospodarki jej znaczącym wpływie na rosyjską? Wątpię czy Rosja poczułaby wielką różnice jeśli by straciła jednego tak malutkiego kontrahenta na swój gaz….

      Oczywiście mamy silną gospodarkę, jesteśmy zamożnym krajem, ale jeśli chcielibyśmy porównywać się to wybaczcie, ale jesteśmy maluczcy w porównaniu z Rosją, czy chociażby z jej sąsiadami, a o wszystkich razem wziętych o już nie wspomnę.

  20. sie 6 2010

    @Mariusz

    Jak mozna wytlumaczyc informacje, ze odkrywamy gaz lupkowy który moze zaspokoic potrzeby calej Europy a krótko przed zamachem podpisujemy umowe z Rosja az do 2037

    Gaz łupkowy w ilościach, o jakich słyszymy w mediach, nie został póki co odkryty. Są to jedynie szacunkowe ilości, wyliczone na podstawie ilości skał łupkowych na terytorium Polski.
    Umowa nie została póki co podpisana. Ustalono jedynie jej treść, która została parafowana przez przedstawicieli PGNiG oraz Gazpromu. Więcej na jej temat we wpisie Umowa gazowa z Rosją.

    Gdyby Polska przejela kontrole nad polskim gazem lupkowym to móglby to byc koniec Rosji. Najprawdopodobniej
    ponioslaby ogromne straty, gdyz sprzedaz gazu jest jednym z glównych zródel wplywów do rosyjskiego budzetu.

    Według ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze, właścicielem złóż jest Skarb Państwa, a co za tym idzie to on kontroluje polskie złoża gazu łupkowego.
    W 2009 r. Gazprom sprzedał w Europie 152,8 mld m sześc. gazu, podczas gdy Polsce jedynie ok 9 mld m sześc. Nawet zakładając, że gaz by się pojawił, potrzebna byłaby infrastruktura przesyłowa do jego wyeksportowania, bo póki co takowej nie posiadamy. Rosja natomiast tak.

    Ostatnie doniesienia o zablokowaniu(rozmowy z Tuskiem) dostepu dla duzych statków do polskich portów przez Niemców, ze wzgledu na gazociąg północny chyba ostatecznie potwierdza wspólprace Niemiec i Rosji na szkode Polski!!!

    Statki o których Pan mówi nie mogą wpływać do portu w Świnoujściu, bo jest on po prostu za płytki, a statki które teraz w nim cumują bez większych problemów będą w stanie przepływać ponad rurą gazociągu.

    Odpowiedz
  21. Paweł
    sie 17 2010

    najlepiej nic nie rozwijać, kupować od rosji i sprzedawać taniej do europy zach. brawo poplecznicy el Komoro !!! VIVA EL PRESIDENTE !!!

    Odpowiedz
  22. sie 20 2010

    Panu Maciejowi już podziękujemy, jak i tuskowi i el komoro.

    Odpowiedz
  23. lolek
    sty 3 2011

    Polecam obejrzeć film GASLAND, trailer: http://www.youtube.com/watch?v=dZe1AeH0Qz8

    Może po jego projekcji, co poniektórym przejdzie entuzjazm na gaz łupkowy.

    Odpowiedz
  24. cheniek444
    sty 4 2011

    Ja natomiast polecam film o awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Może po jego projekcji co poniektórym przejdzie entuzjazm na elektrownie atomowe.

    Sorry lolek, ale poziom twojej argumentacji jest bezsensowny.

    Odpowiedz
  25. gejzer
    sty 6 2011

    cheniek444: za to Ty przebiłeś poziomem merytoryczności post lolka, dwa różne źródła pozyskiwania, w dodatku przykład ze strony katastrofy, w przypadku wydobycia gazu łupkowego problemem nie jest awaryjność.

    Odpowiedz
  26. cheniek444
    sty 6 2011

    gejzer, merytoryczne byłoby podanie ile źle wykonanych odwiertów gazu łupkowego przypada na sumaryczną ilość tych odwiertów.

    Przedostanie się szkodliwych substancji do warstw wody czerpalnej jest jak najbardziej awarią wynikającą ze złego zaprojektowania i/lub wykonania odwiertu.

    Awaria i katastrofa platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej (kwiecień 2010) nie spowodowała zaprzestania wierceń i nie zatrzymała projektów kolejnych wierceń podwodnych (to tak dla porównania sytuacji).

    Odpowiedz
  27. klon
    sty 30 2011

    No i co Macieju?Skasowales moj komentarz ktory byl niewygodny dla twojej propagandy.

    Odpowiedz
  28. sty 30 2011

    @Klon
    Dopóki zamiast rzetelnej wymiany argumentów w dyskusji będzie Pan stosował personalne wrzutki bądź obrażał kogokolwiek, dopóty będę kasował komentarze.

    Jeżeli ma Pan coś wartościowego do zaprezentowania mi i innym czytelnikom bloga, autorskie tezy lub nowatorskie poglądy – zapraszam do podzielenia się nimi. Chętnie podyskutuję.

    Jeżeli zamiast tego znowu zacznie Pan rzucać inwektywami – komentarz usunę. Zdaje sobie sprawę, że gaz łupkowy wzbudza w ludziach olbrzymie emocje, aczkolwiek jestem zdania że możemy dyskutować w sposób kulturalny i na poziomie nawet w przypadku różnicy zdań. Jako gospodarz czuję się odpowiedzialny za utrzymanie w tym miejscu porządku.

    Odpowiedz
  29. lokrek
    lut 7 2011

    super tak trzymac, wszystko sprzedac za bezcen.

    Pozdrawiam
    Ryszard Smolik
    Swinoujscie

    Odpowiedz
  30. Tomek
    lut 7 2011

    Fakty trzeba sprawdzać.

    Podane przez jednego z dyskutantów informacje, jakoby to Amerykanie zgarnęli najlepsze kontrakty w Iraku mijają się z prawdą. Owszem, jest Exxon-Mobil, ale największe złoża mają BP, Rosjanie, i inni.

    Zanieczyszczeń przy wydobyciu gazu łupkowego, w USA sektor wydobycie nie podlegał i wciąż prawie nie podlega regulacji. Czego się spodziewać? Płuczka wylewana do dołów bez izolacji, niszczenie terenu na dużą skalę… EPA nic w tej sprawie nie mogła, dzięki kol. Bushowi i spółce, którzy wyłączyli wydobycie gazu łupkowego spod ustawy Clean Water Act.

    Odwiertów łupkowych w USA jest ok 35 tysięcy. Ile z nich miało problemy z rozszelnieniem odwiertu (słaby beton)? Kilka. Szkody środowiskowe to efekt braku regulacji i nadzoru, a nie obowiązkowy efekt wydobycia.

    Trucizny w płuczce. Niespecjalnie mi się podoba skład płuczki Halliburtona i innych. To co mówi Theo Colborn na TEDX ma sens i podzielam jej obawy, ale na szczęście taki rozwój wypadków nie jest koniecznością w Europie i w Polsce. Technologia wydobycie cały czas się rozwija i pchanie pod ziemię trucizn i metali ciężkich nie jest już koniecznością.

    Pytanie, czy polski regulator zechce to zauważyć. Przykładowo, kanadyjska firma GasFrac pompuje pod ziemię zżelowany gaz LPG, który odparowuje i wraca z powrotem do zbiorników w praktyce w 100%.

    Zanim się napisze, trzeba nieco poszperać, poczytać, a nie na ślepo powoływać się na Gasland, który z naukową argumentacją nie ma wiele wspólnego – nawet jeśli jest oklaskiwany. No bo co to za dokument, który mija się z faktami?

    Co do podatków. Na razie mamy koncesje eksploracyjne. Nikt nie zabroni polskiemu rządowi, temu czy innemu, nałożyć podatków na komercyjne wydobycie czy przesył. Zachęty są konieczne, bo potrzebujemy inwestycji, które są kosztowne, infrastruktury i technologii. Poza tym, Polska nie jest jedynym krajem, w którym są łupki, więc występujemy w globalnej konkurencji. Do łupków na dużą skalę wzięli się nie tylko w USA, ale w Indiach, Australii, Chinach, a ostatnio w Ameryce Południowej, we Francji, a nawet w UK. Liczba firm i sprzętu do wydobycia w zadanym czasie jest w skali świata skończona. A kto szybciej zacznie wydobycie, ten ma większe sznase na lepsze plasowanie się na rynkach regionalnych. Ot, i cała sprawa wg mnie.

    Tomek

    Odpowiedz
  31. marEk
    mar 30 2011

    Koncernom, które planują odwierty w Polsce w rejonach występowania gazu łupkowego, przyznawane są licencje po stawkach o wiele niższych niż te obowiązujące na świecie. Niedawno dziennikarze RMF FM dotarli do umów licencyjnych jednego z takich przedsiębiorstw. Wynika z nich, że Polska dostanie w postaci opłaty licencyjnej góra 1 proc. przychodu z wydobycia gazu. Dla porównania w USA stawki te wynoszą 20 proc. Nawet przedstawiciele firm wydobywczych przyznają, że stawki te są bardzo niskie. W rozmowie z ?The Times? jeden z nich podkreślił, że warunki finansowe w Polsce są wręcz najkorzystniejsze na świecie.

    Odpowiedz
  32. ja
    kwi 7 2011

    Wszyscy piszą o pieniadzach, a nikt nie mowi o najwazniejszym. Na terenach wydobycia tego gazu woda zostaje skazona i tak tez sie stalo w Ameryce.
    http://www.youtube.com/watch?v=pwJhfdujcsA

    Nikogo nie obchodza ludzie i ich zdrowie. Zwierzetom wypada siersc, ludzie choruja, bo woda jest toksyczna, skazona gazem i innymi „mieszankami” chemii uzywanej do wydobycia.

    Sciagnijcie sobie film GasLand2010 z napisami polskimi to zobaczycie jak Amerykanie robia $ po trupach ludzi, luczy sie tylko zysk, co z tego ze ludzie wode w kranie moga sobie podpalac nawet lub jest czarna albo smierdzi ropą. U nas chca robic to samo z tym ze nie beda zkazac wlasnego terenu tylko glupich Polakow ktorzy mysla ze beda miec jakies zyski z tego.

    Tak tak, niech rzad posprzedaje tew tereny, beda wydobywac i sprzedawac nam NASZ GAZ to jest pierwsze, a drugie, bedziemy sie borykac z zanieczyszeniem wody ktorego nei da sie odwrocic

    Odpowiedz
  33. kwi 7 2011

    Nadzieje na łupkowe bogactwo

    Pod Karlinem kiedyś ropą trysnęło.
    Marzenie o szejkanacie szybko prysnęło.
    Teraz na gaz z łupek czekamy,
    ponoć niewyobrażalne zasoby posiadamy.
    Czy kolejne marzenia się spełnią
    i kieszenie polskich szejków zapełnią?
    A może będzie tak jak z ropą?
    Dziur w polskiej ziemi cudzoziemcy nakopią.
    W ziemi na pewno na coś natrafią.
    Znam to z historii i geografii. Oni potrafią.
    Nikt i nic nie dostał za darmo.
    Szansa na bogactwo ma ocenę marną.

    Odpowiedz
  34. Jacek
    kwi 7 2011

    do Tomka
    Skąd ta pewność ,że tylko kilka szybów mialo problem z rozszczelnieniem odwiertu. Proszę przytoczyć źródla.

    Ja równie dobrze mogę stwierdzić że 250 z 1000 wyrywkowych badań ujęć wodnych pitnej przez EPA wykazało zanieczyszczenia gazem i przez BTEX (Pensylwania i Teksas)

    Proszę wskazać w którym miejscu Gasland mija się z faktami.

    Zanieczyszczenie wody to tylko jeden aspekt. Inna sprawa to zanieczyszczenie powietrza gazem, oparami ze zbiorników z pluczką, związkami rakotwórczymi oraz gigantyczna produkcja CO2 związana z procesem wydobywczym.

    http://www.riverkeeper.org/wp-content/uploads/2010/09/Fractured-Communities-FINAL-September-2010.pdf
    http://www.endocrinedisruption.com/chemicals.multistate.php
    0

    Odpowiedz
  35. cheniek444
    kwi 9 2011

    Jacek, Halliburton podaje, że w 2006 roku w USA wykonanych już było ok. 35 000 odwiertów pod shale gas:
    http://www.halliburton.com/public/solutions/contents/shale/related_docs/H063771.pdf
    Nawet 100 źle wykonanych odwiertów to nadal dużo poniżej 1 procenta.
    Odnoszę wrażenie, że „fachowcy” wyrażający swoje „fachowe” opinie nt. eksploatacji złóż gazu niekonwencjonalnego nie znają nawet podstawowych faktów dotyczących kopalni gazu konwencjonalnego.
    Twoje słowa, cyt.: „Zanieczyszczenie wody to tylko jeden aspekt. Inna sprawa to zanieczyszczenie powietrza gazem, oparami ze zbiorników z pluczką, związkami rakotwórczymi oraz gigantyczna produkcja CO2 związana z procesem wydobywczym.”
    są tego pięknym przykładem.

    Odpowiedz
  36. jarek
    kwi 9 2011

    Ludzie,zobaczcie film GasLand, odechce się Wam gazu lupkowego!!! pieniądze to nie wszystko!!! nie jestem ekologiem ale po tym filmie zrozumiałem co to gaz łupkowy . Zróbcie wszystko byśmy nie mieli takiego „dobra”

    Odpowiedz
  37. Jacek
    kwi 10 2011

    @ Cheniek444
    Nie jestem żadnym fachowcem. Staram się zebrać fakty do kupy, podyskutować, lepiej zrozumieć …
    Nie interesuje mnie wydobycie gazu konwencjonalnego , bo moja chalupa stoi na lupkach (piękne ekologiczne Roztocze:) i konsekwencje tego mogą być dla mnie bardzo namacalne(planowany odwiert poszukiwawczy jedna wioska dalej)

    Liczne raporty z USA nie są wyssane z palca.

    Zanieczyszcenie powietrza spalinami związanymi z wydobyciem:
    http://tcgasmap.org/media/EPA%20Study%20Comments%20London%20on%20Ozone.pdf

    Raport z Dish dotyczący zatrucia powietrza:
    http://townofdish.com/objects/DISH_-_final_report_revised.pdf

    Problem z emisją CO2 w Kanadzie: (akurat CO2 najmniej mnie obchodzi)
    http://www.bluefuelenergy.com/carbon_dioxide_shale_gas_bc/carbon-dioxide-shale-gas-bc.html

    Setki wycieków toksycznej pluczki:
    http://thetimes-tribune.com/news/hazards-posed-by-natural-gas-drilling-not-always-underground-1.857452#axzz1J4EDSIHG

    Problem z utylizają pluczki w stanach NY i PA:
    http://www.propublica.org/article/drill-wastewater-disposal-options-in-ny-report-have-problems-1229

    i z jej radioaktywnością w szczególności:
    http://thetimes-tribune.com/news/gas-drilling/officials-call-for-water-testing-after-report-details-radioactive-shale-waste-1.1112781#axzz1J4EDSIHG

    a do tego zanieczyszczenie krajobrazu, halas, naruszenie naturalnych ekosystemów, erozja gleby i parę innych.

    Skoro firmy wydobywcze w Stanach mają już taką świetną, ekologiczną technologię to czemu jej nie stosują na większą skalę? Może ekonomiczniej jest przenieść dodatkowe koszty na innych? Może na nas?

    Odpowiedz
  38. Jacek
    kwi 10 2011

    cd.
    Mogę zgodzić się z Tobą że udokumentowane przypadki skażenia wody w wyniku wadliwego odwiertu są narazie nieliczne. Niezależne badania EPA wplywu szczelinowania na wody gruntowe dopiero rozpoczęto w 2010 i ich wyniki nie pojawią się przed 2012r., być może wcześniej we Francji. Może coś wniosą, a może nie.

    Niemniej wplyw na środowisko wspomniany przeze mnie powyżej jest dokumentowany na bieżąco i dotyczy wiekszości miejsc wydobywczych w USA.

    Odpowiedz
  39. cheniek444
    kwi 10 2011

    Oczywiście, że widzieliśmy Gasland. Dawno takiego gniota już nie widziałem. Populistyczna bajeczka dla laików kompletnie nie znających realiów przemysłu wydobywczego i processingu.

    Odpowiedz
    • lip 18 2011

      Cheniek444 idź się umyj płuczką i jeszcze się napij skoro twierdzisz że to sok wyciskany z marchewki.

  40. tomek
    kwi 10 2011

    Nawet jeżeli gaz ten jest w Polsce,(a wątpię) to i tak wyżsi stopniem i władzą wzięli by większość dochodu dla siebie, a nie dla państwa,a resztę nasi ,,sojusznicy” zza morza. Nie ma co owijać. Ktoś zaraz powie ,,nie zna się na marketingu itd”. Czy tu potrzebne są urzędowe mowy i piękne słowa? Doświadczenie i tylko ono wystarcza

    Odpowiedz
  41. Kalasanty
    kwi 11 2011

    W kopalniach diabentów w Afryce pracują czarni pracownicy, mieszkańcy tych terenów….
    Czyje są diamenty?
    Oczywiście właścicieli kopalń, ale czy Murzynów?
    My będziemy lub jesteśmy białymi Murzynami Łupkowymi.

    Odpowiedz
  42. boogoo
    kwi 11 2011

    Jasne,że sprawa kontrowersyjna i ile osób,tyle opinii.Każdy próbuje bronić swojego dobra i przede wszystkim siebie samego.Ale odnoszę wrażenie,że podjęcie decyzji wróżącej przyszłemu pokoleniu niezależność energetyczną i duże zmiany ekologiczne,jest tak ważne,jak ważna jest nasza polisa emerytalna już dziś.Poszukiwania złóż niekonwencjonalnych i późniejsza ich eksploatacja jest dla kraju nieodzowna,a przecież wiemy dlaczego….Traktujmy to jako zmiany wnoszące coś nowego,a w praktyce nowe znaczy lepsze.
    Ochrona środowiska przecież jest już zdefiniowana w przemyśle ropo-gazo-wydobywczym,więc i problematyka jest znana.

    Odpowiedz
  43. kwi 12 2011
  44. Jacek
    kwi 13 2011

    Halo, halo Panie moderatotrze ,a gdzie się podzial mój pierwszy komentarz z 10 kwietnia, którego jedynie kontynuacja pozostala?
    Czyżby byl niewygodny?

    Odpowiedz
  45. Jacek
    kwi 14 2011

    Może jednak samo szczelinowanie jest zagrożeniem ?
    Ponad 1000 udokumentowanych zanieczyszczeń studni glębinowych w okolicach odwiertów- (tylko w kilku stanach i tylko do listopada 2008): Stary artykul ale warto przeczytać:

    http://www.scientificamerican.com/article.cfm?id=drill-for-natural-gas-pollute-water

    .

    Odpowiedz
  46. kwi 14 2011

    Panie Jacku,
    Filtr automatycznie zakwalifikował go jako spam i „usunął”. Podejrzewam, że ze względu na dużą ilość linków.
    Komentarz przywracam i proszę nie doszukiwać się spisków. Na przyszłość, gdyby jakiś komentarz również „wcięło”, proszę pisać.

    Odpowiedz
  47. cheniek444
    kwi 14 2011

    cyt.:”Nie interesuje mnie wydobycie gazu konwencjonalnego , bo moja chalupa stoi na lupkach (piękne ekologiczne Roztocze:) i konsekwencje tego mogą być dla mnie bardzo namacalne(planowany odwiert poszukiwawczy jedna wioska dalej)”

    Jacek, czy mam przez to rozumieć, że gdyby u ciebie podjęto eksploatację gazu ze złóż konwencjonalnych, to nie miałbyś takich obaw jakie wymieniłeś?
    Wiertnie hałasują tak samo w obu przypadkach. Kopalnie w obu przypadkach również emitują zanieczyszczenia (głównie metan). To, czy są emisje H2S zależy od składu gazu, a nie od tego, czy jest on „łupkowy” czy „konwencjonalny”. Przy wierceniach „na mokro” w złożach gazu konwencjonalnego również używa się płuczek wiertniczych, które też się utylizuje. Więc o co chodzi? O całkowity brak zanieczyszczeń i hałasu? Nie da się. Po prostu. Albo się rozwijamy albo cofamy do epoki mieszkania w jaskiniach i krzesania ognia z krzesiwa. To, że w USA „przemysł gazu łupkowego” załatwił sobie „odstępstwa” od prawa dotyczącego ochrony środowiska nie oznacza, że tak też będzie u nas. W Polsce powstają nowe kopalnie gazu, ropy naftowej. Jeżeli w przyszłości „przemysł gazu łupkowego” rozwinie się u nas i będzie podlegał tym samym wymaganiom środowiskowym jak w przypadku obecnie działającego na złożach konwencjonalnych, to w czym pan widzi problem?

    Odpowiedz
  48. Jacek
    kwi 16 2011

    Pytanie brzmi jak – dlugo możemy się tak „rozwijać”?
    Aż się zupelnie stąd wszyscy „zwiniemy”?

    Jesteśmy ostatecznie skazani albo na energię odnawialną, albo jak pan pisze na jaskinie, krzesiwo i.. drewno, czyli energię odnawialną.
    Czy nie lepiej przyspieszyć transformacji i oszczędzić parę ostatnich ekologicznie czystych(no prawie) miejsc na świecie?

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  49. Jacek
    kwi 16 2011

    Dziękuję panie Macieju
    i również pozdrawiam

    Odpowiedz
  50. Beata
    kwi 19 2011

    Dzien dobry, Chcialam zapytac czy ktos sie orientuje jakie sa najnowsze technologie wydobycia gazu lupkowego i jakie firmy europejskie sie tym specjalizuja. Z gory dziekuje za pomoc

    Odpowiedz
  51. Januariusz
    kwi 28 2011

    Chciałbym się dowiedzieć czy udało wam się już kogoś przekonać, że źle jest być bogatym i że gaz łupkowy stanowi zagrożenie dla pospólstwa.

    Odpowiedz
  52. Piotr
    maj 9 2011

    Zamiast inwestowac w technologie ktora duzo kosztuje, bedzie stanowila duze emisje CO2 i na dodatek zatruje wody podziemne poprzez uzywane chemikalia to czemu nie inwestowac w czyste nowe energie taj jak niemcy : wiatraki, panele sloneczne, geotermia, metanizacja … ktore duzo mniej kosztuja i za ktore dotacje z Unii mozna dostac (a za gaz lupkowy Polska bedzie placila kary za emisje CO2) ?
    Chyba ze amerykanskie firmy ktore juz gazu coraz mniej wydobywac moga w Stanach bo tam nareszcie zaczynaja dbac o srodowisko, jakies lapowki rozdaly Polskim politykom …

    Odpowiedz
    • Karsi
      cze 24 2012

      heh, panele słoneczne powiadasz… to jest dopiero zagrożenie dla środowiska. Prądu z tego jak na lekarstwo, a po wyeksploatowaniu jest śmieciem nie do przetworzenia. Już nie wspomnę, że połowa paneli na rynku Polskim pochodzi z Chin.

  53. Geolog
    maj 14 2011

    Ogólnie można powiedzieć, że wydobycie gazu łupkowego wiąże się z iniekcją toksycznych/trujących/szkodliwych substancji. Krusząc łupki, które są nieprzepuszczalne powodujemy, że do środowiska ponad nimi zaczyna przedostawać się gaz ziemny i inne węglowodory. Ciśnienie spada w kierunku powierzchni (z reguły, chyba że trafiamy na bardzo mocną izolację w postaci łupkowca, iłowca, itp.). Zatem gaz zaczyna penetrować utwory w kierunku powierzchni. Razem z nim wędruje to czym kruszyliśmy łupek (baaardzo dużo fenylo-, ksenylo itp świństw, włączając metale ciężkie, arsen itd). Docieramy do złoża wody (TYLKO 3% całej wody na świecie nadaje się do picia). Proszę aby wszyscy mięli świadomość, że w pasie, który jest potencjalnym miejscem do wydobycia gazu (od Pomorza przez Kujawy, Mazowsze, część Świętokrzyskiego po Lubelszczyznę) woda pitna jest pobierana max z 500 m głębokości. Tymczasem łupki są średnio na 3500 do 5000m. Tak więc to co wpompujemy dziesiątkami tysięcy szybów, do pokruszonych skał szybko będziemy mieć w kranie. Proszę sobie wyobrazić, że co tydzień za 50zł kupujemy 2m sześć. wody z beczkowozu pod domem czy blokiem. A gaz wcale nie potanieje. Nie dostaniemy z niego ani grosza. Obama przyjeżdża do Polski po to aby lobbować wydobycie gazu przez Amerykanów. Warto trochę więcej poczytać o wszystkim niż tylko opowiadać o oficjalnych danych. Prawda jest taka, że możemy za 10 lat obudzić się z ręką w wodzie. Dam sobie obie ręce uciąć, że ani złotówka z gazu nie pójdzie do budżetu Państwa. A konsekwencje wydobycia mogą przewyższyć nasze oczekiwania. Dlatego Francja przedwczoraj zabroniła wydobycia gazu łupkowego mimo, że ma go prawdopodobnie więcej niż my. Nie snujmy też spiskowych teorii, że Rosjanie nie chcą dopuścić do wydobycia. Sam nie lubię Rosjan, ale popatrzmy, że Amerykanie niszczą wszystko co tylko napotkają na drodze, Wietnam, Irak, Afganistan, a teraz – Polska.
    Obama jakoś nie przyjeżdżał do tej pory chociaż miał kilka powodów (nie mówię tu o pogrzebie). Nagle mamy złoża i przylatuje. O co chodzi? Odpowiedzmy sobie sami.

    Odpowiedz
  54. maj 14 2011

    Och, jaka piękna teoria spiskowa Geologu. Ale gdzie masz dowody?
    Bo ja mam dowody na to, że ukrywając się pod nickiem „fachowca” zaserwowałeś tutaj łapiącą za serce demagogię.
    1. W USA wykonano ok. 435 000 odwiertów z późniejszym szczelinowaniem. Nie ma żadnych dowodów na to, że sam zabieg szczelinowania doprowadził do uwolnienia gazu i płynu szczelinującego bezpośrednio do powierzchni. Inna sprawa to bardzo nieliczne przypadki złego wykonania odwiertu (przede wszystkim cementacji otworu), które doprowadziły do lokalnego zanieczyszczenia wód gruntowych (o czym jest mowa w filmie Gasland).
    2. Obama nie musi lobbować za amerykańskimi firmami, bo tylko amerykańskie firmy potrafią (jak dotąd) eksploatować złoża gazu łupkowego w sposób opłacalny. Po co lobbować, skoro jest się monopolistą?
    3. Zamiast bezmyślnie dawać sobie odcinać rękę proszę zapoznać się z odpowiednimi zapisami polskiego prawa. Wtedy dowie się pan ile budżet centralny i samorządy zarobią na poszukiwaniach i eksploatacji gazu łupkowego. Na chwilę obecną już stracił pan jedną rękę. Następnym razem lepiej się zastanowić, bo jak wiadomo, ręce same nie odrastają :)
    4. Francja lobbuje za energią atomową i nie po drodze jej z nowymi źródłami nośników energii, jakim jest gaz ziemny ze złóż łupkowych. Komu wtedy sprzedadzą swoje reaktory i know-how?

    Odpowiedz
  55. Geolog
    maj 15 2011

    Dziękuję za rzetelną odpowiedź cheniek444. Faktycznie ukończyłem studia na Wydziale GGIOŚ AGH.
    1. W Gasland nie ma tylko mowy o wodzie. Ogólnie jest to podstawowy problem przedstawiony w dokumencie, ale zwróć uwagę na sam fakt, że kruszysz skały zwiększając ich przepuszczalność. Następnie wpuszczasz „syf” (bo inaczej nie można tego nazwać). Jakim cudem mają się nie rozprzestrzenić zanieczyszczenia skoro skała jest skruszona? Poza tym w kraju gdzie jakość wykonania czegokolwiek pozostawia wiele do życzenia, błędy np. w cementacji będą bardzo prawdopodobne.
    2. Obama musi lobbować ponieważ technologia samego poziomego odwiertu jest znana od lat 20tych. Jeśli chodzi o szczelinowanie w ciągi 5lta możemy opracować rodzima technologię. A przecież perspektywa wydobycia wynosi właśnie 5 lat.
    3. Konkretnie, ile? Proszę pokazać co zostało zbudowane za pieniądze z koncesji. Proszę wskazać chociaż 1 obiekt/placówkę/sprzęt, cokolwiek, tylko nie drogę dojazdową do szybu i składowisko płuczki. W polskim prawie jest wiele zapisów teoretycznych. Na przykład o tym, że część podatku z paliwa idzie na drogi, a faktycznie drogi nie widziały ani grosza z tego.
    4. Prawda. Francja lobbuje technologię atomową. Ale nie porównujmy zysków z budowy reaktora do zysków z wydobycia mld m3 gazu. Całkowicie inne pieniądze, inna skala.

    Odpowiedz
  56. abcd
    maj 16 2011

    Geolog a słyszałeś o wywołanu i oczyszczaniu otworu ?
    Jaką specjalność kończyłeś na tej geologii, bo mieli tam kilka kosmicznych specjalności ?? :)

    Odpowiedz
  57. hanidi
    maj 17 2011

    Wydobywać, wydobywać. wszyscy o pieniadzach myslicie, których i tak nie dostaniecie. :) Zgodzę się z Piotrem – energię Słoneczną trzeba wykorzystywać, a nie dziurki w Ziemi robić. Niech to robaki robią.

    Odpowiedz
  58. maj 19 2011

    @Geolog
    1. Jako absolwent AGH możesz wiedzieć, że płyn szczelinujący jest rodzajem płuczki wiertniczej. Słowo „syf” z twoich ust (klawiatury) nie jest zatem odpowiednim określeniem, raczej wyrazem emocji. Jakim cudem zanieczyszczenia się nie rozprzestrzeniają pomimo kruszenia skał? To proste, szczelinowanie złóż odbywa się w ograniczonej przestrzeni górotworu. Nie jestem geologiem, ty nim jesteś i nie wypada, abym tłumaczył ci zagadnienia, które masz lepiej opanowane ode mnie.
    2. Nadal nie rozumiem co masz na myśli. Polskie firmy również potrafią wiercić kierunkowo. Obama nie musi lobbować, bo tylko Amerykanie potrafią obecnie umiejętnie szczelinować skały.
    3. Nic nie powstało z koncesji, bo opłaty z niej trafiają do budżetu centralnego. Pisałem o fazie eksploatacji złóż.
    4. Ja nie pisałem o porównywaniu zysków.

    Odpowiedz
  59. Cezar
    maj 25 2011

    Witam. Czy wie ktoś może ile firmy posiadające kocesje na wydobycie gazu płacą za dzierżawę 1 m2 ziemi na ktorej chcą zrobić odwiert? Może ktoś z Was sie orientuje?

    Odpowiedz
  60. felipe
    maj 26 2011

    a myslicie że obama to po co przyjeżdża do polski jak nie po ten gaz?

    Odpowiedz
  61. Maciej B
    maj 27 2011

    Zadziwia mnie bezmyślność Polaków, ludzie obejrzyjcie film Gasland i radzę wam zrobić wszystko żeby nie dopuścić do wydobycia tego gazu w Polsce. Szczególnie jeżeli mieszkacie tam gdzie ten gaz ma być wydobywany. Gratuluje wam i waszym rodzinom jeżeli będziecie mieszkać w pobliżu tych studni. Jak można mówić że nie ma żadnych dowodów na szkodliwość tej technologii cheniek444 człowieku otwórz oczy. Czy przypadkiem już jakiś koncern nie zapłacił ci za robienie dobrego PR?
    Mam nadzieje że nasz kraj nie okaże się taki głupi i nie skorzysta z tej „wspaniałej technologii” którą chcą nam zaserwować amerykanie. To co widzę na tym forum to jakiś lobby producentów gazu. To co się stanie to amerykański firmy zarobią miliony a my zostaniemy ze zniszczonym krajem i chorymi ludźmi.

    Odpowiedz
  62. Kazek
    maj 28 2011

    Jako osoba całkowicie nie znająca się na rzeczy chciałbym zadać głupie pytanie: czy poziom życia ludności jest większy w USA czy w Norwegii? Czy Norwegia korzysta z zewnętrznych prywatnych spółek czy tez jej źródła gazu ziemnego i ropy naftowej sa znacjonalizowane, i w jakim procencie? Liczę jako znawca tematu porówna Pan poziom życia ludności i zatrudnienie w tych 2 gospodarkach i dowiedzie, że model USA jest właściwszy pod każdym względem.

    Odpowiedz
  63. ukanio
    maj 29 2011

    @Kazek
    Proszę nie porównywać dziczy z ju es ej do Norwegów….
    Poza tym prosze sobie zaktualizować informacje na temat poziomu życia w ju es ej i w Norwegii, życzę miłej lektury…

    Odpowiedz
  64. maj 29 2011

    Maciej B, zamiast pisać głupoty o lobby gazowym na tej stronie, może wykażesz się i oświecisz nas o szkodliwości szczelinowania hydraulicznego. Masz jakieś dowody, jakieś linki do opracowań? Sorry, ale amatorszczyzną jaką jest Gasland przekonasz jedynie laików takich jak ty. I nie masz co się obrażać, Gasland zrobił laik i ignorant bez podstawowej wiedzy nt. przemysłu gazowego. Stąd pełno w nim błędów i kłamstw.

    Odpowiedz
  65. łupek
    maj 30 2011

    znalazłem ciekawy artykół, takie podejście do sprawy też zastanawia

    http://infohoryzont.pl/n,974,3,czy-lech-kaczynski-zginal-za-gaz-lupkowy.html

    Odpowiedz
  66. kriss
    cze 2 2011

    Uważam, że 1% nie pokryje nawet szkód środowiskowych spowodowanych odwiertami.
    Pochodzę z terenów gdzie wkrótce rozpoczną się odwierty.
    Obiecuję, że przedstawię państwu ich przebieg i wpływ na środowisko.
    Pytanie do znawców: jak ma być liczony ten 1%.
    Uważam, że jesteśmy w stanie opracować naszą własną technologię wydobycia. Posiadamy BARDZO DOBRE ZAPLECZE DO TEGO.
    Polska ma dużo wyższych uczelni z kadrą na światowym poziomie i jesteśmy w stanie opracować taką technologię bez problemu.
    Uważam również, że treść umów koncesyjnych powinna być jawna.

    Odpowiedz
  67. cze 2 2011

    Jeden procent to jakieś publicystyczne uproszenie. Opłaty kształtują się w następujący sposób:
    – za działalność w zakresie poszukiwań złóż kopalin 105,81 zł/km2;
    – za działalność w zakresie rozpoznania – poprzednia stawka * 2;
    – za wydobycie gazu opłata naliczana jest od ilości surowca – 5,63 zł / tys. m sześc. gazu wysokometanowego i 4,68 zł / tys. m sześc. gazu ziemnego pozostałego..

    Odpowiedz
    • Andrzej
      paź 13 2011

      Dlaczego wszystkie moje posty ktore tu wczoraj umiescilem zostaly wyciete?
      Nie akceptujecie tu otwartej dyskuscji i przedstawiania logicznych argumentow?

    • paź 13 2011

      Według filtra antyspamowego, Pańskie wczorajsze posty są skopiowane z innej strony internetowej.

    • andrzej
      paź 13 2011

      Posty byly przeze mnie opisane, artykuly niektore byly skpopiowane z oryginalnych zrodel, ale chyba o to chodzi zeby zalaczac kopie oryginalnych zrodel i linki do nich azeby wszyscy mogli sie z nimi zapoznac,czy mialem wszystko po kolei przepisywac?
      Myslalem ze ta strona ma pomagac wszystkim zrozumiec na czym polega exploatacja gazu lupkowego, a wyglada mi na to ze tu sa akceptowane tylko wygodne materialy, jezeli jest cos przeciwko ustalonej linii partii to juz sie kwalifikuje?
      W jaki wiec sposob mamy sie wzajemnie edukowac i przekonywac?

    • paź 14 2011

      Panie Andrzeju,
      Jeżeli chce Pan przybliżyć czytelnikom treści z innych stron internetowych, to wystarczy umieścić link. Nie mam nic przeciwko przedstawianiu odmiennych poglądów do moich. Na mnie jednak spoczywa odpowiedzialność pilnowania czy umieszczone przez komentatorów treści nie są przypadkiem skopiowaniem czyjejś pracy.

    • andrzej
      paź 16 2011

      Zadne z podanych przezemnie artykulow nie byly kopia zastrzezona czyjejs pracy, a jezeli pan panie Macieku uwaza ze byly to prosze wskazac ktory.
      Byly to artykuly ogolno dostepne w intenecie, w wiekszosci kopie artykulow prasowych, ale nawet posty napisane przeze mnie zostaly przez pana wyciete panie Macieju.
      Bede czekal niecierpliwie na pana uwagi do poszczegolnych moich postow.

  68. Cezar
    cze 7 2011

    Opłaty te to stawka dla posiadacza ziemi na ktorej ma byc usytuowany odwiert czy podatek dla państwa?

    Odpowiedz
  69. cze 8 2011

    Opłata eksploatacyjna trafia do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz budżetu gminy.

    Odpowiedz
  70. Cezar
    cze 8 2011

    To na jaką stawke może liczyc rolnik na ktorego ziemi na byc wykonany odwiert?

    Odpowiedz
  71. zbigniew
    cze 10 2011

    Jaki jest komentarz maukpwców do tekstu ?
    Jakie są skutki eklogiczne dla srodowiska aasobow wod
    Tagi: Bułgaria, gaz łupkowy Rozmiar tekstu:standardowyRozmiar tekstu: średniRozmiar tekstu: dużyDrukuj IVONA Webreader. Wciśnij Enter by rozpocząć odtwarzanie Bułgaria: gaz łupkowy jest niebezpiecznydzisiaj, 17:54
    RC / PAP
    Bułgarska lewica zażądała moratorium na poszukiwania gazu łupkowego do czasu wyjaśnienia wszystkich skutków dla środowiska naturalnego.

    Na konferencji prasowej w parlamencie przedstawiciele klubu poselskiego lewicy podkreślili, że decyzji o zapoczątkowaniu poszukiwań, które mogą mieć negatywny wpływ na środowisko, nie należy podejmować wyłącznie na podstawie szacunków zagranicznych firm, bez przeprowadzenia poważnej naukowej ekspertyzy.

    Według posła Georgi Bożinowa badania w północno-wschodniej części kraju wiążą się z rozmaitymi zagrożeniami, m.in. skażeniem wód gruntowych oraz naruszeniem równowagi gruntów w rejonie, gdzie istnieje zagrożenie sejsmiczne.

    – Metoda wydobycia gazu łupkowego jest niebezpieczna. Nie jest stosowana na obszarach zaludnionych i uprzemysłowionych – powiedział Bożinow. Dodał, że badania, które mają rozpocząć się w północno-wschodniej części kraju, zagrażają geologicznej równowadze jednej czwartej terytorium, gdzie na głębokości 4 tys. metrów znajduje się największy w kraju podziemny basen słodkiej wody.

    Lewica uważa, że ministerstwo środowiska powinno zlecić niezależną ekspertyzę, zanim rozpoczną się poszukiwania gazu łupkowego.

    Przed dwoma tygodniami minister gospodarki, energetyki i turystyki Trajczo Trajkow poinformował, że przetarg na badanie obecności gazu łupkowego w północno-wschodniej Bułgarii wygrała amerykańska spółka Chevron. Według wstępnych ocen spółki, zasoby tego surowca mogą wynosić od 300 mld do 1000 mld metrów sześc. – To zaspokoiłoby zapotrzebowanie na gaz przez najbliższe 300 lat – powiedział minister.

    Autor: RC
    Źródła: PAP

    Odpowiedz
  72. POLSKI
    cze 13 2011

    WRESZCIE WIELU LUDZI NIE MUSIAŁO BY UCIEKAĆ ZA GRANICE !!! GDYBY TYLKO WYSZKOLIĆ POLAKÓW W KILKA LAT I ŻEBY SAMI WYDOBYWALI TEN GAZ. WIELU LUDZI DOSTAŁO BY PRACE I POLSKA SAMA BY WYDOBYWAŁA DLA SIEBIE GAZ. A TAK ZA PEWNE TUSK ODDA TO INNYM PAŃSTWOM A MY DALEJ BEZ PRACY BEZ GAZU BĘDZIEMY MOGLI TYLKO MARZYĆ O POLEPSZENIU SIĘ SYTUACJI W KRAJU I DALEJ BĘDZIEMY SŁUCHAĆ ŻE W KRAJU JEST OK BO MAMY INTERNET I KOMPUTERY I POWINNIŚMY SIĘ CIESZYĆ. OBIECANE DROGI NIE DOKOŃCZONE, INNE PONISZCZONE TAK ŻE POZA WIELKIMI PODATKAMI WYDAJEMY PIENIĄDZE NA MECHANIKÓW SAMOCHODOWYCH 2 RAZY W SEZONIE.POLSKA NIE JEST LIDEREM O CZYM NAM TAK PIERDZIELĄ CIĄGLE. POLSKA MA POTENCJAŁ NA BYCIE LIDEREM TYLKO RZĄDZĄCY NIE UMIEJĄ TEGO WYKORZYSTAĆ BO SĄ PAZERNI!!!!!

    Odpowiedz
  73. miku
    cze 18 2011

    Ehh ignoranci, już się kłócą czy to my mamy wydobywać czy amerykanie, a pomyśleliście może o szkodliwości dla środowiska? Wiecie na czym polega ta technologia? Głęboko pod powierzchnię wstrzykuje się wodę ze specjalną mieszanką ponad 600 związków główinie szkodliwych…woda gruntowa staję się nie do spożycia. Polecam wam dokument kraj gazem płynący z 2010 roku. To cholerstwo u nas nie może się pojawić..

    Odpowiedz
  74. Rebeliant
    cze 22 2011

    czytam o gazie lupkowym i zastanawiam sie czy wszystkim rozum odjelo? Powini wszyscy sympatycy tego gazu pojechac do USA i porozmawiac z ludzmi zyjacym na terenach wydobywczych,Polska stanie a napewno tereny gdzie znajduja sie zloza gazu, stana sie pustynia ,cale szczescie ze moze to nastapic za 15-20 lat.a wtedy bedzie mi to juz zupelnie obojetne. szkoda mi tylko nastepnych pokolen ktore beda cierpiec z powodu skazonej ziemi i wody. Njkt nic nie mowi o technologi wydobycia gazu, ile potrzeba wody jakich chemikali uzywa sie w tej technice Co dzieje sie ze skazona woda. W stanach sa duze polacie ziemi a i tak zycie tam zanika. Biedna polska ktora ma tak glupich politykow i rzadzacych.

    Odpowiedz
    • Karsi
      cze 24 2012

      a Ty byłeś i rozmawiałeś? czy tylko oglądałes Gasland… właśnie dookoła mnóstwo opinii ale mało takich z pierwszej ręki.

  75. DeBe
    cze 22 2011

    Co tu dużo mówić, popatrzymy na to wszytko może ktoś wyjdzie na ulice, może nawet jak już gdzieś dojdzie do jakiegoś skażenia to zakażą odwiertów…a Ci co mieli napchać sobie kieszenie już sobie je napchają do pełna, i poprzeprowadzają w inne części Polski lub Europy -czystsze. A my zostaniemy na tym bagnie, jako mieszkaniec Kujaw też niestety będę niedługo królikiem doświadczalnym , Mam nadzieję że nie dobije się to ani na moim zdrowiu ani na zdrowiu mojej rodziny, I nie piszcie o Usa i o tych wszytkich ludziach że nic się tam nie dzieje, że to jakieś %…to są ludzkie tragedie i do póki samemu człowiek czegoś takiego nie doświadczy to nie zrozumie.

    Odpowiedz
  76. MARCIN
    cze 23 2011

    witam czy ktoś wie ile wynosi wysokość opłaty za udostępnienie ziemi pod odwiert?Czy dzierzawę należy liczyć za metr kwadratowy czy za całość?
    jedna z firm zaproponowała dokonanie odwiertu na ziemi moich rodziców czy ktoś orientuje się ile można z tego uzyskać dochodu?
    proszę o odpowiedz na mail pawel_rybka@wp.pl

    Odpowiedz
    • Ewa55
      paź 31 2011

      Odejmij z rachunku spadek wartosci dzialki. O ile jeszcze mozna bedzie sprzedac dzialka w calej tej okolicy. Zakladajac ze szczelinowanie poziome porealizowane bedie w promieniu 2 km od kazdego szybu (zalezy ile odwiertow jest w okolicy to moze byc caly region skazony wiec nie do sprzedania. Odlicz tez spalona przez sasiada stodole lub chalupe. Jesli sasiedzi zobacza ze sa poszkodowani nie majac nawet udzialu w lichych zyskach moga sie poczuc …troche sfrustrowani , nie sadzisz?
      Jedyna mizerna szansa dla calego regionu to SOLIDARNIE sie zorganizowac i zdyscyplinowac by KAZDY odmowil. Tak tutaj u mnie organizuja sie Francuzi Poszukaj dziesiatki videos NON au gaz schiste: np. http://www.youtube.com/watch?v=2HnVCvgcQWo&feature=related
      lub bardzie disko:
      http://www.youtube.com/watch?v=YQsdcUMDaxo lub…
      O czym np mowia ? No na samym poczatku Podkreslaja ze chodzi im o zastopowaniu odwiertow probnych (niemowiac o ekspolatacyjnych). Zgoda na PROBNE jest juzNIE DO COFNIECIA w sprawie wydobycia . Chyba ze to firma zrezygnuje i zostawi wiercenie z jakims zabezpieczeniem ktore trzasnie predzej czy pozniej. Kto ich tam potem znajdzie.

  77. Jerzy
    cze 24 2011

    czy wy oglądaliście ten film, gasland? to jak zobaczyć ten film o mcdonald’s albo 9/11 – cała prawda, ale nikt na to nie zwraca uwagę – wielkie koncerny wydają krocie na marketing i po to żeby pewnego dnia Polska stała się jednym wielkim śmietniskiem (tylko dla tych koncernów, kraj, Polska to tylko plac budowy, więc im to wiszi!!). Moim zdaniem łupki są złe, dlaczego Polska nie wydobywa bursztyny z dna bałtyku, przecież jesteśmy jego największym posiadaczem?!

    Odpowiedz
    • Ewa55
      paź 31 2011

      Dokladnie. Ale lobby sa za silne i za lase na swoje zyski . Manipuluja informacja bo media od dawna w ich kieszeni i chleb jedza z reki. Tu na zachodzie nie wiele lepiej ale jednac polgebkiem sie pisze. Za kazda informacja sie kryja albo zyski albo potencialne straty. Powinnismy odsiewac prawde od klamstw zadajac sobie jak Dr Holmes pytanie KOMU naprawde najbardzie sluzy „zbrodnia” czyli ta czy inna informacja. Jesli to ktos kto ma zyskac bez konsekwencji , temu nie wierz. KTo moze zarobic na gazie w 90%?
      Co moga zarobic rolnicy urzadzajac masowe demonstracje? Nic procz obrony zwoich praw.

  78. Zaq
    lip 14 2011

    Woda to 60-70% masy naszego ciała. Bez niej nie jesteśmy w stanie żyć. Więc nie uważacie przy prognozach deficytu wody pitnej nie powinniśmy tak bardzo ryzykować i tracić ten cenny „surowiec” (chodzi tu także o każdą inną kategorię wody)? Stratą będzie nie tylko używanie wody do samego procesu wydobywania gazu ale głównie chodzi tu o skażenia środowiska. Nawet gdy skażenie wystąpi tylko w kilku miejscach odwiertów to zwróćmy uwagę na to że w naszym kraju domniemane złoża znajdują się na terenach o stosunkowo dużym zagęszczeniu ludności a przede wszystkim na terenach rolniczych…czy zdajemy sobie sprawę z tego że skażona woda jest w ciągłym obiegu? Być może nie będziemy jej pili bezpośrednio, ale flora z pewnością ulegnie znacznym, prawdopodobnie niezauważalnym gołym okiem modyfikacjom… Dzieci w 3 klasie podstawówki uczą się podawać przykłady podstawowych łańcuchów pokarmowych, mam tu na myśli najprostszy: zielona trawka na pastwisku->zwierzęta hodowlane->człowiek, i nie chodzi tu tylko o mięso ale także mleko, jaja… Pewne jest że substancje używane do kruszenia łupków nie są biodegradowalne. O ich poziomie szkodliwości już nie mnie mówić. Jednak najmniejszy poziom w roślinach, kumulowany w organizmie ludzkim przez długi może osiągnąć krytyczny poziom i powodować tragiczne skutki.
    Zaczynamy być niebezpieczni dla siebie samych. Stawiamy tak naprawdę zbędne do życia wartości ponad życie. Dlaczego dajemy zarobić wielkim głowom koncernów sprzedając swoje zdrowie za bezcen. Ono powinno być nie na sprzedaż! Po co będzie nam ten cały przemysł skoro nasze zdrowie będzie chyliło się ku upadkowi. Cenniejsza jest pogoń za bogactwem niż zdrowie naszych bliskich i całego społeczeństwa?

    Odpowiedz
  79. root
    lip 14 2011

    Dr. Colborn rozmawia z DemocracyNow! na temat niebezpieczeństwa jakie stanowi wydobycie gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego dla zdrowia i środowiska. Dr. Colborn jest specialistą i pionierem w zakresie badania chemikaliów powodujących zaburzenia hormonalne, które wywołują choroby jak: ADHD, autyzm, cukrzyca, rak. Chemikalia zawarte w płynie używanym do szczelinowania powodują tego typu zaburzenia.
    Wydobycie gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego rozpoczęło się już w Polsce, a już niedługo prace ruszą pełną parą.
    Czy zależy Ci na własnym zdrowiu i czystym środowisku?

    http://www.youtube.com/watch?v=NTmdfwZt6hc&feature=related

    Odpowiedz
  80. lip 14 2011

    Po pierwszych pięciu minutach filmu z udziałem pani Colborn pada tyle bzdur i kłamstw, że aż uszy więdną:
    – szczelinowanie polega na wywoływaniu trzęsień ziemi – hahaha;
    – szczelinowanie to mini-eksplozje – buahahahhaha, że niby pakują pod ziemię ładunki wybuchowe, czy jak?
    – dzięki szczelinowaniu poszerza się otwór nawet o 600 metrów i nie trzeba wiercić wielu odwiertów pionowych – hahahaha, albo to marne tłumaczenie na polski, albo pani Colborn niezłe bajki wam wciska;
    – przedstawianie tylko opinii pana Westona Wilsona z EPA jest ewidentną manipulacją jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jest on „działaczem ekologicznym”;
    – Dick Cheney wymógł wyłączenie szczelinowania spod działania aktu SDWA – hahaha, szczelinowanie nigdy nie podlegało pod SDWA, więc jak można wyłączyć spod jej działania coś , co nigdy pod nią nie podlegało?
    – nie wiemy, jakie chemikalia przemysł pompuje do odwiertów – hahaha, to, że pani Colborn nie wie nie oznacza, że nikt nie wie.

    Po 5 minutach przestałem oglądać ten gniot. Lata mijają, a kłamstwa z Gaslandu trzymają się dobrze. Na szczęście Amerykanie wiercą coraz więcej odwiertów i wydobywają coraz więcej gazu łupkowego. Oczywiście pod kontrolą odpowiednich instytucji, m.in. EPA. Bzdury wygadywane przez panią Colborn zostały już dawno wypunktowane, ale parcie na szkło nadal kobieta ma :)
    Najzabawniejsze było stwierdzenie Colborn, że nie rozumiemy „podziemnej geologi”. No bo padnę z krzesła – nie dziwię się, że ONA nie rozumie, w końcu nie jest geologiem :D Nie uprawnia jej to jednak do chamskiej manipulacji, że rzekomo nikt nie rozumie. No ale jak ktoś z was chce wierzyć opiniom o górnictwie gazowym kogoś, kto nie ma zielonego pojęcia o górnictwie gazowym… cóż… wasz cyrk, wasze małpy.
    Powyższy wywiad powiela kłamstwa Gaslandu, które zostały już obalone:
    http://gazniekonwencjonalny.wordpress.com/2011/07/04/gasland-%E2%80%93-mity-i-klamstwa-%E2%80%93-cz-2/

    Odpowiedz
    • Ewa55
      paź 31 2011

      Ty ile zarabiasz na takim artykule? Z pozoru jestes dosc sprytny by sobie czasem prywatnie zadac pare pytan. Nie sadze ze jestes taki glupi i nie widzial l ze to niebezpieczne wtlaczac pod cisnieniem miliardy hektolitrow toksycznych substanci w ziemie gdzie na tej glebokosci cisnienia i temperatury sa nieregularne i nieprzewidywalne. Robi sie pare wiercen probnych i ty myslisz ze mamy caly detaliczny obraz podziemnej struktury i co lepsze ze jestesmy w stanie wszystko kontrolowac i przewidziec? A co bedziesz gadal za 3, 4, 5 lat … bo mysle ze wdety juz sie oczy wszystkim otworza. Nawet w pro gazowym wideo wspomniano polgebkiem o pekajacych murach mieszkan. KAZDA na taka skale dzialalnosc narusza rownowage struktor i wywoluje ruchy lub wplywa na normalne istniejace bez tego tektoniczne ruchy podziemne.
      To bylo juz w podstawowce chyba to nie nowosc dla Ciebie?

  81. lukasz
    lip 25 2011

    Wystarczy oglądnąć film i od razu wiadomo jakie negatywne skutki niesie za sobą wydobycie gazu łupkowego: http://www.youtube.com/watch?v=I3L4YJo5TPk

    Odpowiedz
  82. zuza1
    lip 26 2011

    a ja sie ciesze ze mamy gaz

    Odpowiedz
  83. bartek
    sie 7 2011

    Witam . Proszę oglądnąć film pt ,, Kraj gazem płynący” chcecie taką Polskę? ludziom zamiast wody w kranie ulatnia się gaz dajesz pod strumień wody ogień i zaczyna się palić !! ludzie co kontrolują wodę mówią że jest zdatna do picia kiedy podano szklankę wody temu człowiekowi co ją badał to powiedział że jej nie wypije …. Dziękuję.

    Odpowiedz
    • sie 16 2011

      @bartek pod podanym linkiem znajdzie pan mnóstwo potwierdzonych i naukowych informacji które przeczą całkowicie propagandzie zawartej w filmie Gasland

      http://www.gazniekonwencjonalny.wordpress.com

    • Ewa55
      paź 31 2011

      Niestety ujadamy jak psy na pustyni. Tu nikt nie slucha , oczadziali!.W Polsce kraju naivnosci wierzy sie jeszcze ze gazety – media neoliberalne to jak pismo swiete:
      Jak napisali ze gaz to dobrze, to tak musi byc .
      A Gazland to Ruskie wymyslili z zazdrosci o nasze „bogactwo”.
      Wykorzastujac te nasze silne pokusy by sie wzbogacic i sluszne skadinand obawy przed Rosjanami , lobby ktore kupily tu prawie wszystkie gazety manipuluja ludzmi bez oporu. Kto wazny odwazy sie w Polsce krzyczec SOS, by sie narazic WSZYSTKIM jednoczesnie. Nawet PiS nie pisnal o zagrozeniu.
      Te lobbby miedzynarodowe ktore tu kupuja koncesje od skorumpowanych wladz (ktorescie SAMI sobie na zgube wybrali), za GROSZE za 1% od dochodu ! To jak nie maja dolozyc jeszcze grosik na to by TYLKO informacje cenzurowane byly rozpowszechniane.
      Zreszta juz za pozno. Polska nie moze wycofac juz koncesji nie placac miliardowych sum odszkodowan a z ich prawnikami nie wygraja. Ten kraj zyznych ziem , bogatych w wode i lasy zostanie skazony na setki lat!!! Bo tego sie nie da oczyscic jak powierzchwnie i w jakims procencie. Zadna najgorsza historyczna glupota Polakow nie byla tak NIEODWRACALNA jak ta . BRAWO!

  84. Józefa
    wrz 13 2011

    Z dopływami płynów złożowych (gaz to też płyn) do otworów jest tak, że w większych populacjach połowa z nich daje około 10% produkcji, a 10% otworów 50% produkcji. Koncentrację obserwuje się także w obrębie basenów ropo- i gazonośnych w ilości zasobów surowca udokumentowanego i wydobywanego ze złóż uporządkowanych od najmniejszego do największego. Gdzie będą zlokalizowane złoża oraz odwierty udostępniające gaz z łupków w uporządkowanych szeregach — oto jest pytanie. Łupki są też skałą macierzystą dla gazu powstającego z materii organicznej. Gaz ziemny powstający w tych skałach był wypychany ze skał macierzystych na skutek kompakcji – ścieśniania blaszek łupkowych. Łupki w odróżnieniu od piaskowców mają dużą powierzchnię właściwą, czyli sumę powierzchni wszystkich blaszek w jednostce objętości (np. 1 cm3). Gaz, którego szuka się ostatnio to jest gazem, który się gnuśnie zasiedział pomiędzy tymi blaszkami. Większa część zdążyła uciec z tych więziennych klatek i skorzystała z wolności i prawa do tworzenia wielkich zgromadzeń. ; -) Łupki które uległy kompakcji są słabo przepuszczalne, a w miarach ludzkiego czasu nieprzepuszczalne. Złoża węglowodorów zgromadzone pod nieprzepuszczalnym przykryciem łupkowym mają jednak „aureolę” wychwytywaną w badaniach geochemicznych, które jako tańsze były w przeszłości wykonywane jako jedne z pierwszych w obszarach perspektywicznych. Skały zbiornikowe mają połączenia i można je porównać pod względem przepuszczalności do gąbki. Skały uszczelniające, a do nich należą łupki można porównać z kolei do karimaty. Przez szczelinowanie wielkoskalowe robi się z karimaty gąbkę, raczej kiepskiej jakości. Przy szczelinowaniu potrzebne jest ciśnienie wyższe od geostatycznego (ok. 3 MPa/100 m). Szczeliny utworzone w górotworze muszą być podsadzone piaskiem lub sztuczną podsadzką bo inaczej się zapadną po zdjęciu ciśnienia i odbiorze płynu szczelinującego, a potem dodatkowo w czasie eksploatacji gazu ziemnego, które na początku będzie zbliżone ciśnienia hydrostatycznego, a potem będzie spadać jak przebity balon. Trudno sobie wyobrazić, że będą tam działały ciągle wrzuty gazu ze stref nierozruszonych w czasie szczelinowania z podsadzką, podobne do wrzutu metanu w kopalniach węgla. Te fakty, znane poszukiwaczom i eksploatatorom klasycznych złóż węglowodorów nakazują ostrożność.

    Odpowiedz
  85. Józefa
    wrz 14 2011
  86. Jacek
    paź 6 2011

    Polski profesjonalizm…no ręce opadają – filmik na temat Rogowa kolo Zamościa , jeśli jeszcze nie widzieliście.

    http://superwizjer.tvn.pl/52145,gaz-lupkowy–kulisy-intratnych-inwestycji,archiwum-detal.html

    p.s.Wylączylem się z dyskusji bo nie mam na to narazie czasu.

    Odpowiedz
  87. tadeusz
    paź 7 2011

    Słysząc wiele nt „gazu łupkowego” i czytając powyższe wywody NIC NIE ROZUMIEM! 1. Co to jest? -czy to jest metan, mieszanina weglowodorów, czy może „merkaptan”? . Jaką to ma wartość energetyczną? 2.Politycy sprzedali już ten niewydobyty gaz na wiele lat za 1% !!! Myślałem, że mamy szansę być Kuwejtem na najbliższze 300 lat!, a tu sejm uchwalił ustawę ,na podstawie której zagraniczne, obce firmy wyeksploatują nasz majatek narodowy.3.Krzyczae Niemcy, Rosjanie ” jakim prawem śmiemy stwarzać im konkurencję” energetyczną.Śmiechu warte -jakim prawem mieszają się w polskie interesy? . Za kogo nas mają. Gdzie są nasi politycy!.

    Odpowiedz
  88. Andrzej
    paź 21 2011

    Ja mam duzo materialu na temat gazu lupkowego, ale nie wiem czy jest sens zeby je tu jeszcze raz wklejac, gdzy moderator je juz raz wycial, kilka chwil po ich tu umieszczeniu.
    Widocznie na tej stronie moze byc prezentowany tylko jeden wlasciwy tok myslenia

    Odpowiedz
    • Student WNiG AGH
      paź 25 2011

      Jak możesz podeślij mi na maila canseles@o2.pl

  89. Student WNiG AGH
    paź 25 2011

    Witam

    Przebrnąłem pierw przez artykuł a potem przez masę opinii.

    Na początek chciałbym się odnieś do komentarzy tutaj napotkanych.

    Podobają mi się komentarze Pana Józefa oraz Pana Geologa.

    Od razu widać ,że Ci w dziedzinie gazu łupkowego nie są laikami i maja PRAWIDŁOWA wiedze na ten temat.

    Ale są tutaj także osoby,które ‚podjarały’ się temtem gazu łupkowego i myślą ,że zjadły wszystkie mózgi świata (opierając się o czytanie artykułow z tej dziedziny z neta).

    Sam studiuje na AGH(Inżynierie Naftowa i Gazowniczą-tematem łupkowym interesuję się od 3lat).

    Zabieg szczelinowania polega na tłoczeniu pod dużym ciśniem cieczy o dużej lepkości.Ciśnienie tłoczenia powinno być większe od ciśnienia górotworu.W ten sposób istnieje możliwość wytworzenia w złożu szczeliny poziomej lub pionowej.

    W odwiertach o głębokości do ok.1000 metrów powstaje szczelina pozioma.W odwiertach o głębszych powstaje zazwyczaj szczelina pionowa.

    Przepuszczalność wytworzonej szczeliny jest wielokrotnie większa niż przepuszczalność matrycy skalnej.Aby szczelina nie uległa zaciśnięciu do cieczy szczelniującej dodajemy piasek kwarcytowy o odpowiedniej granulacji.Po zatłoczeniu cieczy zatłaczany jest środek chemiczny ,którego zadaniem jest złamanie struktury cieczy szczelinującej.W ten sposób o dużej lepkości zamienia się w ciecz o małej lepkości z której wypada pasiek podsadzając wytworzoną szczelinę.

    Zabieg szczelinowania wogóle odnosi się skin effectu mechnicznego(współczynnik efektów brzegowych).

    Teraz teraz geologi.W USA zabiegi szczelinowania prowadzi się od wielu lat. Złoże gazu łupkowego w USA występuje na ogół na poziomie 1000-2000 m pod powierzchnia terenu(czasem wiecej).A więc czasem ona obejmuje zasoby wody pitnej(leżą blisko wody pitniej a jak wiadomo wykonując odwiert wystepuje tutaj tak samo jak zasieg filtracji oraz drenaż).

    W Polsce poziom zalegania złóż gazu łupkowego to 3500-5000m(czasem i głębiej).Pozatym przed dotarciem do złóż gazu łupkowego musimy ‚przewiercić’ dość grubą warstwe soli które jest b.mała przepuszczalna wiec działa ona coś na zasadzie bariery.

    Innym powodem przedostania się różnorakich chemikaliów jest źle wykonona cementacja pewnego poziomu otworu.To niesamowicie ważna cześć procesu.Od jego powodzenia zależy czy woda będzie pitna czy też nie(na poziomie wiercenia do 2km ).Woda pitna znajduje się stosunkowo płytko.

    A odnośnie zaplecza technicznego jakie ma Polska to te osoby które się wypowiadają na ten temat ,że takie uf zaplecze mamy to jest totalnie jakaś kpina.

    Piła ma 3-4 urządzenia zdolne do takiego wiercenia.

    Jasielska Nafta kupiła nowe urządzenie z Włoch które ma zostać dostarczone w 2013 roku(bodajże).

    Krakowska Nafta za rok ma otrzymać takie urządzenia.

    Wiekszość urządzen wiertniczych ,które polskie firmy wierca to jest skansen(Zielono Górskie IRI 750-urządzenia które maja po 25 lat.pare lat temu zostało kupione od amerykanów.Zostało kupione takie jak leżało w krzach.Zostało tylko nieco odmalowane,wymienione pare częsci).Z zewnatrz wyglada ładnie ale jak się wejdzie na stół wiertniczy to trzesię sie wszystko(miałem okazje pracować na Nim na stażu).

    O Pilskich urządzeniach 2d to nie wspomne.Bo to już dosłownie skansen.

    Nie wiem jakim cudem Urząd Górniczy dopuszcza takie urządzenia do pracy…

    Każdy myśląćy powinnien się domyślic dlaczego.

    NIE MAMY CZYM WIERCIC taki jest ogólny mój wniosek.

    Odpowiedz
  90. Ewa55
    paź 31 2011

    Przegladam komentarze na YouTube i wlos mi sie jezy. Czy naprawde myslicie ze GASLAND 2010 byl nakrecony przez Ruskich ? W takim razie Canadyjczycy i anty gazowe amerykanskie grupy opozycji à takze silny ruch ekologow we Francji czy administracja tu u mnie w Szwajcarii, itd, itd. ktorzy wstrzymuja i blokuje gdzie mozliwe koncesje juz przyznane… czy oni WSZYSCY sie dali NABRAC RUSKOM TYLKO MY POLACY TACY MADRZY I WYGRAMY SPRAWE?
    – Dlaczego ekolodzy sprzeciwiaja sie nie tylko samej exploatacji ale JUZ pozwoleniom na wiercenia probne (badania)? – Bo prawnie nie mozna juz zabronic eksploatacji temu kto odkryl dostep do gazu.
    Zalozmy ze nie ogladaliscie calego filmu, ze taki wogole nie istnial. Czy logicznie mozecie sobie wyobrazic ze w IDEALNYM odwiercie gdzie szczelinowanie jest swietnie izolowane teraz i w przyszlosci(!) ,mimo normalnych nieuniknionych ruchow warstw podziemnych ze:
    1.Niczym nie grozi zatrucie wody na 3500-5000, jesli tam nie jest jeszcze woda czy niczym nie grozu reakcja plaszcza ktory moze miec +_100° lub na plyny wpompowane tak gleboko?
    2.Ze bariera miedzy woda pitna
    est wystarczajaco gruba i stabilna w kazdym puncie jej powierzchni?
    3 Ze ta izolacja miedzy warstwami wody pitnej i wody glebinowej . nie pusci pod cisnieniem.
    4. Ze cala plynna tablica mendelejewa nie bedzie sie przemieszczac z latami w nieznanych kierunkach. Polowa plynow wysoko rakotworczych zostaje w ZIEMI???
    5. A problem oczyszczania tej czesci wydobytej PO odzyskaniu gazu. Ktory nie tyklo jest wysoko toksyczny ale napromieniowany zwlaszcza na takiej glebokosci??

    I wiele innych pytan .Do ktorych nie potrzebuje widziec filmu GASLAND…by miec ciarki.
    Panowie to jest rownanie na wiele niewiadomych. Rozumiem ze amerykanskie i Francuskie moga sie bawic w uczniow czarnoksieznika bo maja wszystko do wygrania à kleska egologiczna NA ZAWSZE zostaje u WAS jak oni spakuja walizki.(np.TOTAL wywalony z Francji uzyje sobie TUTAJ).
    Ale w tym kraja beda roznac wasze dzieci. Jechac na Mazury poplywac… to wy bedziecie pic wode z Wisly lub wode glebinowa. Chyba ze i wy myslicie tylko zarobic i zwiac!

    Serio , przestaje miec ochote bic sie z Polakami w kraju o Polske.
    Mam wlasne obawy i organizuemy sie u mnie lokalnie bo okazuje sie ze region sasiedniej Francji ma jeszcze pewne koncesje nie zablokowane . Mieszkam w rejonie jeziora Genewskiego a to gowno nie zna granic ani paszportow….

    Odpowiedz
  91. Ewa55
    paź 31 2011

    Jeszcze szczegol co do temperatury rosnacej w glab ziemi. …”Jako wartość średnią przyjmuje się 33 m/ 1°C” (za zrodlem :http://www.geomatura.pl/html/opracowania/temp_wnetrz_ziem.html)

    Podzielcie sobie 3000-3500 / 33 to jest srednia ktora nie jest przewidywalna to co sie bedzie dzialo gdzie jeszcze ten wspolczynnik moze zaskoczyc wasze doskonale zorganizowane i perfekcyjne wyposazone ekipy. Zwlaszcza ze zagraniczne firmy przedkladaja nasza ekologie nad ich latwe i tanie zyski. -To jest oczywiste! Zas nasze nieprzekupne wladze beda z pomoca nieprzekupnych expertow kontrolowac ze normy ekologiczne sa przestrzegane i ZADNYCH tam niemilych niespodzianek panie Dziejku byc nie moze.
    :-)))

    Odpowiedz
  92. marcin
    lis 23 2011

    czy ktos kompetentny moglby rozpisac rynkowa cene 1m3 gazu lupkowego – takiego jaki jest w PL?

    – wliczajac w to koszt zbudowania infrastruktury, samego wydobycia, wszelkich kosztow (w tym koncesji itp.) …

    cos mi sie wydaje (ale to spekulacja), ze koszt takowy jest naprawde spory i ten kilkudolarowy polski zysk w skali czystego dochodu nie jest taki strasznie maly … dodatkowo na zysk trzeba troche poczekac, szyb + zaplecze to nie przydomowa elektrownia sloneczna i kosztuje …

    po drugie poprosilbym o napisanie jak procentowo wyglada udzial w otrzymanych koncesjach polskich firm – Lotos, PGNiG, Orlen itp. w stosunku do firm zagranicznych.

    Poprosze takze o linki do stron gdzie mozna znalezc tego typu rzetelne (nienasycone demagogia i populizmem) informacje.

    nadmienie, ze pracuje przy branzy naftowo-gazowej (statki obslugujace platformy) i z wlasnego doswiadczenia – w samym sektorze brytyjskim Morza Polnocnego rope i gaz wydobywaja firmy z wielu krajow: BP, Talisman, Marathon, Exxon, Shell, Total, Nexen, Chevron, Haliburton, Conoco i inne …

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  93. marcin
    lis 23 2011

    *zeby uniknac nieporozumien – ten wspominany procencik to jest od przychodu czy dochodu ze sprzedazy 1m3 ?

    Odpowiedz
  94. Roman835
    gru 10 2011

    Przeczytałem artykuł i wszystkie komentarze na ten temat i nie wiem co mam myśleć na ten temat

    NIE JESTEM ZA ANI PRZECIW

    Jeśli chodzi o to czy należy wydobywać ten gaz to są argumenty za i przeciw.

    Przeciw wydobywaniu gazu jest zanieczyszczenie środowiska. Tylko czy te zagrożenie jest do końca prawdziwe? Jeśli chodzi o ten film GASLAND to, to jest tylko film, dokumentalny, ale film, tak samo może być film fantastyczny. W Stanach Zjednoczonych był wydobywany GAZ, JEST I CHYBA BĘDZIE więc ta „katastrofa” chyba nie jest do końca aż taka straszna.

    Producent filmu GASLAND nie nakręcił tego od tak sobie, na pewno musiał mieć jakieś zyski z tego filmu. Tak samo jak ludzie poszkodowani w tej katastrofie nie zostali pozostawieni od tak sobie. PO TO WŁAŚNIE NAGŁAŚNIALI TĄ SPRAWĘ.

    Zdarzyły się wpadki ale jednak większość wydobyć tego gazu były zakończone sukcesem, więc zyski z wydobycia gazu pozwalają na pokrycie szkód wyrządzonych tym procesem.

    Myślę że jeśli USA wydobywały ten gaz u siebie, i nadal wydobywają, to nie tylko z powodu zanieczyszczenia środowiska zaczyna wydobywać go w POLSCE, tylko rozszerzają swoją działalność w celu powiększenia swoich zysków.

    Jeśli chodzi o komentarze ekologów to pozostawia to dużo do życzenia. Dajmy przykład DOLINY ROSPUDY, akcja toczyła się o obwodnicę miasta Augustów. Przez to miasto przejeżdża bardzo dużo samochodów ciężarowych, które zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców.

    Rozumiem że zwierzęta też są ważne, ale W TYM KRAJU NIE MOŻE TAK BYĆ ŻE ŻABY CZY PTAKI SĄ WAŻNIEJSZE OD —–LUDZI—–!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Wydobycie tego gazu w Polsce może poprawić sytuację gospodarczą a to jest bardzo ważne. Ponieważ prąd uzyskany z elektrowni atomowych, wodnych i wiatrowych może ogrzać i zasilić nasze domy, ale nie zasili naszego środka komunikacji jakim są samochody, tym bardziej przy dzisiejszej (kosmicznej) cenie paliw.

    Auta napędzane przez prąd elektryczny wchodzą na nasz rynek ale są bardzo drogie koszt średniej HYBRYDY wynosi od 30 000 do 60 000zł. No ale takiego zwykłego Kowalskiego który zarabia 1500zł miesięcznie na takie auto nie stać. Więc na razie musimy dojeżdżać do pracy samochodami zasilanymi LPG.

    Ale jeśli miało by dojść do takiej sytuacji jak na filmie GASLAND to podziękuję za ten cały gaz. Szczególnie jeśli chodzi o jakość wykonywanych budów w naszym kraju. Nie chodzi o złe podejście pracowników do pracy,bo POLAK POTRAFI, ale o oszczędności jakie zostają wprowadzone przy wykonywaniu prac, oraz o zasilenie portfeli naszych polityków i biznesmenów.

    JEŚLI CHODZI O TO KTO MIAŁ BY PRZEPROWADZAĆ WYDOBYCIE TEGO GAZU TO ZDANIA TAKŻE SĄ PODZIELONE

    Natknąłem się na komentarz, w którym było napisane, że zyski z wydobycia gazu będą dla zagranicznej firmy, a mogli byśmy sami wydobywać ten gaz a dodatkowo powstały by nowe miejsca pracy.

    Miejsca pracy i tak będą, parzcież Amerykanie nie będą ściągać do polski fizycznych pracowników, zwykli robole to będą Polacy.

    Tak samo było z budową autostrad przez chińską firmę. Firma dostaje kase od państwa, wynajmuje maszyny z polski oraz polskich pracowników……. A oczywiście 30-50% dochodu wędruje na chińskie konta. Oczywiście lepiej było by zostawić te pieniądze w naszej ojczyźnie ale za to należy już tylko podziękować naszym politykom.

    Reasumując. Jeżeli sami byśmy to wydobywali to była by olbrzymia inwestycja i bardzo rozciągnięta w czasie, ale to oczywiście naszych polityków nie obchodzi ponieważ za te kilkanaście lat rządzić będzie ktoś inny. Ale po tym czasie byłby to czysty zysk.

    Chociaż patrząc z drugiej strony, to jeśli nie udało by się wydobyć tego gazu, to mamy tylko ZMARNOWANE PIENIĄDZE, które mogły by zmarnować inne państwa, zostawiając jakiś procent w Polsce poprzez wynagrodzenia dla pracowników oraz za dzierżawę ziemi.

    Jeśli miało by to niekorzystnie wpłynąć na moje zdrowie, to bym się nie zgodził na wydobywanie tego gazu, nawet jeśli cena LPG miała by wzrosnąć do 10zł za litr. Lecz jeśli nie zagrażało by to mojemu zdrowiu to stanowcze TAK!!! DLA ŁUPKÓW.

    Mam nadzieję że nie uraziłem niczyich poglądów
    Pozdrawiam. Mateusz Romanowski

    Odpowiedz
    • Karsi
      cze 24 2012

      Czas… tutaj nie ma pośpiechu – jeśli polskie technologie mialbyby sie rozwijać kilkanaście lat to lepiej i dla nas. Gaz to surowiec ograniczony, a tendencje cenowe są ogólnie rzecz biorąc wzrostowe. Więc czym później tym cała inwestycja będzie bardziej dochodowa.

  95. Michał
    sty 6 2012

    Głupoty jakich mało. To, że Polska nie posiada technologii wydobycia tego gazu nie oznacza, że powinien zostać od razu po odkryciu sprzedany. Ten surowiec nie zniknie za 20-50-100lat a w tym czasie technologie by się pojawiły, cena wydobycia spadła a inne źródła skończyły. Byłby to niezły biznes dla Polski za jakiś czas…

    Odpowiedz
  96. Kamil
    lut 7 2012

    Chyba udało mi się dojść do tego do czego zmierza rząd a więc zaczynamy :Rząd chce sprzedać X% surowca po to aby nabrać pieniędzy na rozwijanie sie technologii do wydobycia tego owego gazu kiedy w tym czasie kraje którym sprzedaliśmy X% gazu zaczną rozwijać technologie w kierunku wydobycia pieniądze które otrzymamy ze sprzedaży złóż pomogą nam zainwestować w nasze rodzime technologie do wydobywania gazu wtedy polska jako oficjalny właściciel złoża będzie sprzedawać je po niższych cenach od konkurujących np. Niemiec czy Rosji po czym eksploatacja u nas ich wykupionych od nas złóż nie opłaci się po czym polska będzie mogła wykupić ich cały „interes” za bezcen tak wyeliminujemy i przejmiemy 100% wydobycia :) jak by ktoś miał jakieś uwagi do tych słów to śmiało komentować bo oczywiście mogę się mylić :P

    Odpowiedz
  97. Lech
    lut 13 2012

    Koncesje sprzedane, za grosze oczywiście, więc właściwie gaz z łupków już oddany w obce ręce. Firma wydobywająca nie ma obowiązku sprzedaży gazu na polskim rynku. za to ta sama firma, spokojnie może być kupiona przez gazprom. Co ciekawe, firma taka może ten gaz wydobywać , lub może go nie wydobywać NIGDY. Nie ma obowiązku. A gazprom może stać sie łatwo właścicielem gazu łupkowego w Polsce, kupuje firmy wydobywające gaz i po krzyku, wolny rynek.
    Aha, no oczywiście w Polsce było mnóstwo odwiertów i mapy geologiczne położenia gazu łupkowego są od dawna.

    Ten film sporo o tym mówi.
    http://www.youtube.com/watch?v=LUv8Khqgea8

    Odpowiedz
  98. Adam
    lut 25 2012

    Oto lista chemikaliów pompowanych przy szczelinowaniu. Pozostają one częściowo na wielkich glębokościach, ale z czasem dyfuzjują i przedostają się przez kolejne warstwy. Więc wcześniej czy póżniej będziemy to pić. A co za tym idzie każdy wie.

    1,2,4-Trimethylbenzene Glycol Ethers (includes 2BE)
    1,3,5 Trimethylbenzene Guar gum
    2,2-Dibromo-3-Nitrilopropionamide Hemicellulase Enzyme
    2.2-Dibromo-3-Nitrilopropionamide Hydrochloric Acid
    2-butoxyethanol Hydrotreated light distillate
    2-Ethylhexanol Hydrotreated Light Distilled
    2-methyl-4-isothiazolin-3-one Iron Oxide
    5-chloro-2-methyl-4-isothiazotin-3-one Isopropanol
    Acetic Acid Isopropyl Alcohol
    Acetic Anhydride Kerosine
    Acie Pensurf Magnesium Nitrate
    Alchohol Ethoxylated Mesh Sand (Crystalline Silica)
    Alphatic Acid Methanol
    Alphatic Alcohol Polyglycol Ether Mineral Spirits
    Aluminum Oxide Monoethanolamine
    Ammonia Bifluoride Naphthalene
    Ammonia Bisulfite Nitrilotriacetamide
    Ammonium chloride Oil Mist
    Ammonium Salt Petroleum Distallate Blend
    Ammonia Persulfate Petroleum Distillates
    Aromatic Hydrocarbon Petroleum Naphtha
    Aromatic Ketones Polyethoxylated Alkanol (1)
    Boric Acid Polyethoxylated Alkanol (2)
    Boric Oxide Polyethylene Glycol Mixture
    Butan-1-01 Polysaccharide
    Citric Acid Potassium Carbonate
    Crystalline Silica: Cristobalite Potassium Chloride
    Crystalline Silica: Quartz Potassium Hydroxide
    Dazomet Prop-2-yn-1-01
    Diatomaceus Earth Propan-2-01
    Diesel (use discontinued) Propargyl Alcohol
    Diethylbenzene Propylene
    Doclecylbenzene Sulfonic Acid Sodium Ash
    E B Butyl Cellosolve Sodium Bicarbonate
    Ethane-1,2-diol Sodium Chloride
    Ethoxlated Alcohol Sodium Hydroxide
    Ethoxylated Alcohol Sucrose
    Ethoxylated Octylphenol Tetramethylammonium Chloride
    Ethylbenzene Titaniaum Oxide
    Ethylene Glycol Toluene
    Ethylhexanol Xylene
    Ferrous Sulfate Heptahydrate
    Formaldehyde
    Glutaraldehyde

    Odpowiedz
    • krys
      mar 4 2012

      Może napisałbyś listę tych związków po Polsku. Dobrze żebyś podał też źródło.

  99. Olga
    mar 8 2012

    http://www.wykop.pl/ramka/1064945/bezprzetargowe-koncesje-na-lupki-polska-straci-miliardy/

    W Polsce mamy prawdopodobnie ponad 200 mld metrów sześciennych gazu w złożach węgla kamiennego, mamy też złoża węgla brunatnego, który da się zgazować metodami biologicznymi i uzyska się metan i wodór. Tutaj mowimy już o bilionach metrów sześciennych i to rzeczywiście może być gazowy Kuwejt. W takie polskie technologie trzeba by inwestować dużo mniej, niż będzie nas faktycznie kosztowała eksploatacja gazu z łupków czy wiatraki.

    Odpowiedz
  100. lukasz
    mar 20 2012

    Załóżmy, że:
    – pod moim gruntem byłby jakis skarb wart np. miliard euro,
    – istnieje tylko jedna na świecie firma, która jest w stanie go wydobyć,
    – przez najbliższe 50 lat nie pojawi się nikt inny potrafiący to zrobić,
    – firma ta proponuje mi 10% wartości skarbu po wydobyciu.

    Nie wiem jak wy ale wolałbym, żeby do końca świata i jeden dzień dłużej nikt tego skarbu nie wydobył i żebym ja nie miał z tego niczego niż przyjąć takie złodziejskie warunki.
    Jadłbym suchary i popijał wodą a nie zgodziłbym się. A wy?

    Odpowiedz
  101. daro
    lip 21 2012

    chcecie wpompowac do wod gruntowych te wszystkie chemikalia?to znaczy ze na najblizsze 100 lat uczynicie z Polski jedna wielka oczyszczalnie sciekow.czy wy nie macie dzieci?chyba wyznajecie filozofie „po nas chocby potop”.niech was……trafi.
    daro

    Odpowiedz
  102. Andrzej
    lut 18 2013

    Artykuł opisuj tylko aspekt ekonomiczny i to tylko krótkowzroczny
    bez uwzględnienia prawdziwych kosztów i potencjalnie kolosalnych kosztów. Wiadomo że w Polsce jest deficyt wody. czy ktoś policzył ile będzie kosztowało Polskę kupowanie wody ???
    Czy obalono zarzuty jakie wysunięto w stosunku do szkód ekologicznych w technologi amerykańskiej ??
    Może po prostu gaz na kartki ?
    – może się to okazać tańczę niż scenariusz z „pojutrze” film SF z 2004 a dziś już są doniesienia o topnieniu lodowców na CAŁEJ powierzchni Grenlandii a pękaniu całego LODOWCA SZELFOWEGO ROSA ( 1/2 mln km2 )
    O SF i zagładzie współczesnego świata :
    Stanisław Lem w dziele pt „Oka Mgnienie” opisał co z jego fantazji
    ziściło się przez w zaledwie 35 lat
    w 1996 Amerykanie nakręcili film „Ucieczka z Los Angeles” a dziś w 2013 roku po próbach jądrowych w KRLD trzęsą się ze strachu

    Odpowiedz

Podziel się swoimi przemyśleniami. Skomentuj.

(wymagane)
(wymagane)

Subskrybuj komentarze